Czym jest EBC? Nowe wyzwania.

15 Lis 2019

EBC jest bankiem centralnym strefy euro. Odpowiada m.in. za funkcjonowanie systemów bankowych w krajach należących do eurozony, czy za systemy płatnicze takie jak np. Target. Poza krajami należącymi do “klubu euro” EBC ściśle współpracuje z bankami centralnymi wszystkich 28 państw członkowskich UE. Prowadzi politykę pieniężną w strefie euro poprzez kształtowanie stóp procentowych i operacje otwartego rynku. Emituje on również wspólną walutę.

Europejski Bank Centralny powstał 1 czerwca 1998 roku. Pierwszym szefem tej instytucji został Holender Wim Duisenberg, jednak pełnił on swoją funkcję jedynie do końca października tego samego roku. Następni prezesi EBC wybierani byli już na 8-letnie kadencje. Kolejno byli to Jean-Claude Trichet i Mario Draghi.

Znaczenie prezesa EBC

EBC jest więc jedną z najważniejszych instytucji w świecie finansów. Stąd też jej prezes staje się jedną z najbardziej wpływowych osób na świecie. Od 1 listopada taką personą  niewątpliwie jest Francuzka Christine Lagarde, która została nominowana na szefową europejskiego regulatora, zastępując Włocha Mario Draghiego.

Kim jest nowa prezes EBC? Lagarde mogłaby śmiało nosić przydomek “pierwsza”. Była pierwszą kobietą na stanowisku ministra finansów Francji, pierwszą kobietą za sterami Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a teraz jako pierwsza kobieta w historii stanie na czele Europejskiego Banku Centralnego. Choć brakuje jej doświadczenia w bankowości centralnej, jednak nie można jej zarzucić braku obycia w świecie finansów i tego, że jest w tym miejscu zupełnie przypadkową osobą. Fakt jej wyboru docenią zwolennicy ultra luźnej polityki monetarnej, bo właśnie ten nurt reprezentuje nowa pani prezes.

Czego można się spodziewać po 8-letniej kadencji szefowej EBC? Zapowiedziała kontynuację polityki pieniężnej prowadzonej przez poprzednika. Pochwaliła też Mario Draghiego za wprowadzenie QE (skup aktywów z rynku przez bank centralny) w marcu 2015 roku, ponieważ uważa, że bez tego typu niestandardowych rozwiązań gospodarka unijna mogłaby się skurczyć nawet o 2%.

Problemy EBC

Prezes Draghi wprowadził narzędzia do walki z niską inflacją, która zagrażała strefie euro. Widmo deflacji jest jednak cały czas realne i może wrócić ze zdwojoną siłą. Na końcu swojej kadencji Włoch ponownie uruchomił program QE, czym zyskał nieco czasu dla krajów europejskich i nowej prezes. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że te metody i efekty, które niosą za sobą, mogą być niewystarczające. Można porównać te narzędzia do antybiotyków, które kiedyś były skuteczne, ale teraz pojawiły się nowe bakterie (zagrożenia) i stare leki już nie skutkują. Draghi na swoim pożegnalnym posiedzeniu w pewnym stopniu przyznał się do błędu, mówiąc, że w arsenale EBC pozostało bardzo mało skutecznych narzędzi. Równocześnie zaapelował do państw członkowskich o większe wsparcie fiskalne w celu zwiększenia wydatków publicznych.

Wyzwania Christine Lagarde

Lagarde stoi więc przed niezwykle trudnym zadaniem. Kraje członkowskie nie chcą poluzowywać swoich polityk fiskalnych więc cały ciężar w konfrontacji z recesją spadnie właśnie na EBC. Nowa prezes z pewnością będzie kontynuować luzowanie ilościowe, jak również rozwijać awaryjny program zapewniania płynności bankom tzw. LTRO.

Czy pierwsza Pani prezes ma szansę kogoś zaskoczyć w świecie finansów? Biorąc pod uwagę podejście np. do kryptowalut, jest to możliwe. Draghi uznawał kryptowaluty za ryzykowne aktywo. Lagarde ma nieco inne podejście, choć media podkreślają, że nie darzy sympatią bitcoina. Ma jednak opinię entuzjastycznie nastawionej do nowych technologii. Wyraziła chęć uregulowania walut cyfrowych, uznając, że trzeba dać szansę rozwoju kryptowalutom, bo nowe innowacje dają szereg korzyści.

Lagarde obrała drogę poprzednika, ale musi też rozważyć nowe rozwiązania. Może, jak sugeruje szef banku centralnego Austrii, zlekceważyć nieco niską inflację i nie walczyć o nią za wszelką cenę. Może więc zdjąć tym samym cel na poziomie 2%. Nowej prezes EBC powinno się udać utrzymać na powierzchni kraje i banki bliskie niewypłacalności, ale może to się odbyć kosztem trwałej stagnacji w gospodarce, nie mówiąc już o konfliktach politycznych. A to dlatego, że za 6 lat EBC skupi połowę długu strefy euro. Wyborcy, a szczególnie politycy w środkowej, czy też północnej Europie mogą tego tak łatwo nie przetrawić. W końcu to przeniesienie długu na wszystkich na poziom UE.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.