Walutomat logo

Wojna to pokój

Autor: Adam Fuchs

Handel na rynkach finansowych w dalszym ciągu odbywa się głównie pod dyktando impulsów z Bliskiego Wschodu, a narracja wokół konfliktu potrafi zmieniać się każdego dnia, We wtorek wylosowała się karta eskalacji, a co za tym idzie rynkowego risk off. Zyskuje na tym USD, a tracą waluty EM, w tym polski złoty. Czy cokolwiek zmienią dane inflacyjne z USA?

Optymizm czy pesymizm? Wygrywa zmienność

Jeszcze kilka dni temu optymiści wierzyli, że pojawiła się szansa na jakiś przełom w bliskowschodnich negocjacjach. Sceptycy byli wstrzemięźliwi, ponieważ różnych ogłoszeń przełomów było już niemało. Realiści zwracali uwagę na pozytyw w postaci ograniczonych reakcji Irańczyków. Pesymiści rezygnowali już z podróży lotniczych w nadchodzące wakacje. Przyszedł weekend, nowy tydzień, a nadzieje na szybkie porozumienie ponownie rozsypały się jak domek z kart. Mimo wszystko w poniedziałek optymiści jeszcze nie oddali pałeczki i byli w stanie generować pozytywny sentyment na wielu aktywach. Dlatego wtorek stał się doskonałym momentem na aktualizację podejścia, realizację zysków i przyznanie, że cały czas tkwimy w… Cieśninie Ormuz. Nie dość, że kolejne państwa wprowadzają lub rozważają wprowadzenie ograniczeń w zużyciu paliw (jeszcze głównie w Azji, ostatnio takie restrykcje ogłosił premier Indii), to znowu może być trudniej (a przynajmniej drożej), żeby chociaż osłodzić sobie życie w trakcie lata bez dalekich podróży. Nie mam tu wcale na myśli dubajskiej czekolady, a wszystkie produkty związane z kakao. Ceny tego produktu rolnego znowu wystrzeliły, niektóre kontrakty poszły w górę o blisko 40% w ciągu ostatniego miesiąca. W tym przypadku głównym winowajcą znowu są zmiany klimatu, które mocno ograniczają zbiory w kluczowych regionach.

Paradoks podażowej inflacji

Jednak nie samym konfliktem w Zatoce Perskiej żyją inwestorzy, mają przecież też dane makro. Tylko że te kluczowe odczyty są także coraz bardziej naznaczone wpływem wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Dzisiaj patrzymy za Atlantyk na amerykańską inflację. Tutaj muszę przyznać sytuacja robi się coraz ciekawsza. Od początku konfliktu (skutkującego blokadą kluczowej Cieśniny Ormuz) analitycy zwracali uwagę na regiony świata, które mają najbardziej z tego powodu ucierpieć. Najpierw miała być Azja i w tym przypadku (chociażby wspomniane wcześniej Indie) rzeczywiście widać coraz większe problemy z dostępnością surowców. Następna miała być Europa, która była w mniejszym stopniu zależna od tego kierunku, ale której trudno szybko znaleźć inne źródła dostaw (Rosja na szczęście pozostaje wciąż poza rozważaniami dla większości UE). Jednak jak na razie Unia przynajmniej w przypadku inflacji pozostaje w tyle za Stanami. Kwietniowa dynamika cen w strefie euro wyniosła 3% rdr, a bazowa (bez energii i żywności) tylko 2,2% rdr. Natomiast w USA wskaźnik CPI za poprzedni miesiąc przebił prognozy i znalazł się zdecydowanie powyżej europejskiej średniej. Za oceanem ceny w ujęciu rocznym poszły w górę aż o 3,8% rdr (najwyżej od 3 lat!), a bazowa wersja o 2,8% rdr. Czyli największy wydobywca ropy na świecie, którego eksport surowca bije rekordy w ostatnim czasie, musi zmagać się z większą presją inflacyjną, niż importerzy netto. Oczywiście w Unii wprowadzono wiele rozwiązań, których celem jest ochrona konsumenta przed zbyt wysokimi cenami paliw, ale wydźwięk tej sytuacji i tak można uznać za mocno ironiczny. 

Negatywny sentyment uderza w PLN, PiS uderza w krypto

Co ciekawe, dane z poprzedniego akapitu w pierwszym impulsie wcale nie wspomogły dolara amerykańskiego. Jednak można uznać, że niekoniecznie potrzebował on dalszego wsparcia, ponieważ świetnie radzi sobie w trakcie wtorkowej sesji, dzięki kierowaniu kapitału do bezpiecznych przystani. Tym samym kurs EUR/USD zszedł do 1,174 USD, które w trakcie pisania tych słów zadziałało jak wsparcie i zawróciło notowania na północ. Przekłada się to na kurs dolara wychodzący ponad 3,61 zł. Kurs euro także idzie w górę i zadomawia się powyżej 4,24 zł. Nikogo nie dziwi kolejna już sesja zwyżkowa na ropie, za baryłkę lipcowego kontraktu Brent trzeba płacić ponad 107 USD. Negatywny sentyment jest dziś doskonale widoczny na rynkach kapitałowych, na europejskich indeksach króluje czerwień. Za rynkami bazowymi podąża GPW, gdzie WIG20 traci 1,5%. Przy risk off nie mogą dziwić spadki na kryptowalutach, ale można je uznać za ograniczone, Bitcoin wciąż jest notowany powyżej 80 tys. USD. W Sejmie pojawiło się aż 5 projektów, które mają regulować ten sektor na polskim podwórku, ale są one tak różne, że znowu może być trudno o konsensus. Najbardziej radykalnie (i chyba ignorując zasady swobody przepływu kapitału w UE) postanowiło zareagować Prawo i Sprawiedliwość, które chciałoby całkowitego zakazu krypto w naszym kraju. Chociaż już pojawiły się różne głosy z wnętrza tej partii, niekoniecznie przychylne „własnemu” projektowi.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

adam-maly

Autor

Adam Fuchs

Analityk i dealer walutowy m.in. serwisu Walutomat.pl, z którym związany jest od 2019 roku. Jest autorem licznych komentarzy, analiz walutowych oraz artykułów o tematyce gospodarczej. Często gości w telewizyjnych programach biznesowych, gdzie opowiada o rynkach finansowych. Zwycięzca 10. edycji prestiżowego turnieju Liga Traderów. Z przyjemnością dzieli się wiedzą i doświadczeniem ze studentami i uczniami w ramach wydarzeń skierowanych do młodzieży. Pasjonat danych, a co za tym idzie analizy fundamentalnej i mechanizmów rynkowych. W wolnym czasie zgłębia psychologię inwestowania, która pomaga w podejmowaniu indywidualnych decyzji inwestycyjnych.