Po raz kolejny sesja upływa pod znakiem teatru jednego aktora. Prezydent Stanów wypowiedział się o konflikcie z Chinami, Iranem, Fedem, UE…

Dezinformacja.

Trwa niemałe zamieszanie przed nadchodzącym szczytem G-20. Wydawało się, że po wczorajszych słowach Trumpa klimat do rozmów się wyraźnie się popsuł. Dzisiejsze przecieki jednak wskazują na zbliżający się tymczasowy rozejm. Według doniesień Chiny i USA wstępnie uzgodniły zawieszenie wprowadzania nowych ceł. Nieoficjalnie mówi się, że taki warunek postawił prezydent Xi, by w ogóle mogło dojść do spotkania w Osace. Źródła powiązane z Waszyngtonem miały potwierdzić, że Amerykanie zgodzili się na to żądanie. Stoi to trochę w sprzeczności z wczorajszymi wypowiedziami Trumpa, który wyraźnie był w wojowniczym nastroju. Znacznie bliżej było mu do wprowadzania nowych ceł na wypadek fiaska rozmów w piątek niż robienia kroku wstecz.

Wojna totalna.

Chiny to nie był jedyny temat wczorajszej rozmowy z mediami prezydenta Trumpa. Republikanin po raz kolejny odniósł się do konfliktu z Teheranem, podkreślając, że potencjalna wojna nie trwałaby długo, dodatkowo odrzucona została perspektywa lądowej interwencji. Rezygnację z ataku odwetowego za zestrzelenie drona nazwał “miłym” gestem. Trump wykorzystał też okazję, by kolejny raz zaatakować Powella, nazywając jego politykę “szkodliwą”. Oberwało się także unijnej komisarz do spraw konkurencji Margrethe Vestager, która ma ponoć nienawidzić Stany Zjednoczone. Trump wziął w obronę rzekomo szykanowane firmy takie jak Google czy Facebook, które są atakowane pozwami sądowymi przez panią komisarz.

Złoty znów mocny.

W kalendarzu makro warto szczególnie zwrócić uwagę na odczyt dotyczący dynamiki amerykańskiego PKB. Wcześniej poznaliśmy odczyt inflacji z Niemiec, która okazała się nieznacznie wyższa od oczekiwań. Złoty w tych warunkach radzi sobie całkiem nieźle, umacniając się wobec ważniejszych walut. Euro kolejny raz testuje poziom 4,25 zł, dolar odbił się od 3,75 zł i obecnie znajduje się półtora grosza niżej. Trzeci dzień z rzędu tanieje frank, schodząc dziś do poziomu 3,82 zł. Za funta zapłacimy 4,75 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Tweetem w rynki

18 Lis 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Złoty odrabia straty

15 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Niemcy bronią się przed recesją

14 Lis 2019

Adam Fuchs