Koronawirus nie zwalnia tempa. Zarówno FED, jak i BoE, pozostawiają główne stopy procentowe bez zmian.

Sytuacja ciągle rozwojowa.

Kolejny dzień przynosi nowe doniesienia na temat epidemii koronawirusa z Wuhan. Według najnowszych danych zarażonych patogenem jest już 7783 osób, z czego 7678 w samych Chinach. Niepokoić może fakt, że pierwsze przypadki wykryto w Indiach i na Filipinach, a są to kraje z ogromnym zagęszczeniem ludności, przez co liczba zarażonych może gwałtownie wzrosnąć. Dodatkowo do listy europejskich państw z wykrytymi ogniskami choroby należy dopisać Finlandię. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 170, co oznacza, że przez ostatnie 24 godziny zmarło 38 pacjentów. Inwestorzy już nie panikują, jednak cały czas widoczne jest pogorszenie sentymentu i przejście raczej na bezpieczne lokowanie kapitału.

Fed podnosi stopę!

Wczorajsze posiedzenie FOMC nie przyniosło większych niespodzianek. Zgodnie z oczekiwaniami rynku główna stopa procentowa pozostała bez zmian. Zabrakło również jasnych deklaracji w kontekście przyszłych ruchów regulatora, co rynek odczytał jako zapowiedź stabilizacji kosztu pieniądza przynajmniej do końca pierwszego półrocza 2020 r. Co prawda Jerome Powell wyraził pewne obawy dotyczące inflacji, jednak zostały one zbalansowane przez optymistyczne wypowiedzi na temat kondycji gospodarki. Nie oznacza to, że FED pozostał całkowicie bierny. Po pierwsze wydłużył programy płynnościowe “co najmniej do kwietnia”, a po drugie zdecydował się podnieść stopę oprocentowania nadmiernych rezerw bankowych o 5 p.b.

Pożegnanie z BoE.

W ostatnim czasie inwestorzy coraz częściej spekulowali o możliwym cięciu stóp na Wyspach Brytyjskich. Zwłaszcza po wypowiedzi Gertjana Vlieghe’a, który przyznał, że rozważa możliwość głosowania za takim rozwiązaniem na najbliższym posiedzeniu. Odbyło się ono dzisiaj i ostatecznie okazało się, że tradycyjnie już pomysł obniżenia kosztu pieniądza poparło zaledwie dwóch członków Banku Anglii. W komunikacie można przeczytać, że BoE docenia wzrost optymizmu wywołanego ostatnimi wyborami, stąd też zdecydował się przynajmniej na razie wstrzymać ze zmianami stóp procentowych.

Złoty dziś mimo całkiem udanego startu ostatecznie traci na wartości. Euro kosztuje 4,29 zł, frank przebił poziom 4 zł, funt dzięki decyzji BoE zbliża się do pułapu 5,10 zł. Względnie stabilny pozostaje kurs USDPLN, który utrzymuje się w okolicach 3,89 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

To nie jest dobry moment na konflikt między USA i Chinami

25 maja 2020

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Chiny stąpają po cienkim lodzie

22 maja 2020

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Odwrócenie nastrojów?

21 maja 2020

Krzysztof Adamczak