Bankierzy centralni opuszczają Portugalię, szczypta danych, słabszy złoty.

Sintra bez przełomu.

Od dwóch dni w portugalskiej Sintrze trwa sympozjum bankierów centralnych pod egidą EBC. Część rynku, która oczekiwała przełomowych deklaracji, musi czuć spore rozczarowanie. Zarówno przemowa inauguracyjna, jak i wczorajszy panel prowadzony przez Mario Draghiego przeszły bez echa. Włoch wiedząc, w jak ważnym momencie w historii jest teraz EBC, zapewne świadomie unikał podgrzewania atmosfery. Dzisiaj o 15:30 rozpocznie się panel dyskusyjny, w którym wezmą udział Jerome Powell, Haruhiko Kuroda, Philip Lowe oraz właśnie Draghi. Jest to ostatnia szansa, by tegoroczne spotkanie zapisało się w jakikolwiek sposób w annałach historii.

Pusty kalendarz.

Spokojną sesję zapewnia także kalendarz odczytów makroekonomicznych, w którym brakuje ważniejszych pozycji. W nocy co prawda poznaliśmy decyzję Banku Japonii, jednak zgodnie z przewidywaniami parametry polityki pieniężnej nie uległy żadnym modyfikacjom. W Niemczech inflacja producencka wyraźnie przyspieszyła do poziomu 2,7%, aczkolwiek ostatnio EBC nie przykłada szczególnie dużo uwagi głównym odczytom inflacyjnym, nie mówiąc już o właśnie takich mniej ważnych. Jutro w Polsce GUS opublikuje raport dotyczący sprzedaży detalicznej. W zeszłym miesiącu doszło do sporej niespodzianki, gdy analitycy nie docenili wpływu zakazu handlu w niedzielę na ostateczny wynik. Wiele wskazuje, że w tym miesiącu może być podobnie.

Złoty dalej traci.

Wczorajszy fatalny występ polskiej reprezentacji ciąży notowaniom złotego. Zwłaszcza wobec franka zachodnioafrykańskiego, który dzisiaj zyskał wobec złotego 0,15%. Precyzując, waluta Senegalu jest na sztywno połączona z Euro (spadek po franku francuskim), a wspólna waluta podrożała dziś o ponad grosza. Podobny ruch obserwuje względem funta. Dolar i frank szwajcarski kosztują obecnie tyle, co na wczorajszym zamknięciu.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Trumpa naginanie woli

13 Lis 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Już tak blisko a ciągle daleko

12 Lis 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Trumpowi podobają się wzrosty na giełdach

08 Lis 2019

Krzysztof Pawlak