Trump wizytą w Pekinie inflacji nie obniży
Środowego poranka poznaliśmy dane, które zgodnie z oczekiwaniami potwierdziły wzrosty cen konsumenckich w krajach europejskich i problemy gospodarcze strefy euro. Przed nami publikacja inflacji producenckiej w USA. Czy będzie ona miała wpływ na decyzje FED i nowego szefa tej instytucji do końca 2026 roku? Dziś przedstawiciele USA lecą do Pekinu, gdzie jutro zacznie się jeden z najważniejszych szczytów tego roku.
Delegacja do Chin
Rynek czeka na dwudniowe spotkanie Trumpa i Xi, które rozpocznie się w czwartek. Media zalewają nas artykułami o wielkich nazwiskach, które goszczą na pokładzie Air Force One, co tylko pokazuje znaczenie Państwa Środka dla amerykańskich firm i całej gospodarki. Analitycy przewidują, że w trakcie rozmów pojawi się temat ceł, Tajwanu czy Iranu. Z dwuznacznych komunikatów Trumpa wynika jedynie, że ten priorytetowo traktuje dyskusje handlowe, próbując tym samym wypchnąć newralgiczną kwestię Bliskiego Wschodu na boczny plan. Czy to mu się uda, skoro chociażby chińskie rafinerie są głównymi odbiorcami irańskiej ropy? Osobiście śmiem wątpić. Sceptycyzm w sprawie gładkich negocjacji nakazuje mi spodziewać się kolejnych mocnych słów i postów ze strony prezydenta USA w drugiej części tygodnia. Taki scenariusz pogłębi obawy o przyszłość światowej gospodarki, przekładając się na rynkowe zawirowania, co może wysysać kapitał z ryzykownych aktywów.
Obawy inflacyjne
Oprócz szczytu w Pekinie, niepewność na rynkach podbijają najnowsze dane potwierdzające wzrost cen na całym świecie. Tylko wczoraj dowiedzieliśmy się o zwyżkach inflacji konsumenckiej w Niemczech i USA. Dziś do tego grona dołączyła Francja, Rumunia i Czechy. Pierwsi z wymienionych zgodnie z oczekiwaniami odnotowali zwyżkę z 1,7% r/r do 2,2% r/r. Znacznie gorzej jest w Rumunii, gdzie dynamika cen konsumenckich po niespełna 3 latach (zabrakło dwóch miesięcy) wróciła na dwucyfrowe poziomy. Kwietniowy skok z 9,9% na 10,7% to odrobinę powyżej oczekiwanego 10,6% r/r. Znacznie stabilniej, lecz nadal zwyżkowo, jest za naszą południową granicą. Tempo wzrostu cen konsumenckich w Czechach to prognozowane 2,5% r/r (poprzednio 1,9% r/r). Publikacje były zgodne lub bliskie konsensusu, dlatego nie wpłynęły istotnie na wzajemne notowania walut lokalnych, które środowej sesji razem z euro tracą do amerykańskiego dolara pod wpływem czynników zewnętrznych. O godzinie 14:00 kurs RON/PLN to 0,8171 PLN, a CZK/PLN to 0,1746 PLN.
Co ogranicza wzrost inflacji w strefie euro?
Oprócz danych o dynamice cen w krajach europejskich, w środowym rozkładzie makroekonomicznym znalazł się także odczyt PKB ze strefy euro. Dzisiejsza publikacja w ujęciu kwartalnym okazała się jeszcze bardziej mizerna niż dwie poprzednie (0,3% za III kw. 2025 r. i 0,2% za IV kw. 2025 r.) i wyniosła 0,1% k/k za I kw. 2026 r. W ujęciu rocznym odnotowano spodziewany spadek z 1,2% do 0,8%. Nakłada się na to redukcja produkcji przemysłowej o 2,1% r/r. Zniżka była głębsza od oczekiwanego spadku z -0,8% r/r na -1,8% r/r. W ujęciu miesięcznym odnotowano delikatną zwyżkę o 0,2%. Są to kolejne dane pokazujące problemy strefy euro, które nie tylko są hamulcem gospodarczym, ale i inflacyjnym. To dlatego, mimo drogiej energii, ceny w Niemczech nie rosną tak dynamicznie jak w innych miejscach, gdzie gospodarki rozwijają się szybciej. W dalszej części dnia poznamy także inflację producencką ze Stanów. Według szacunków PPI w USA ma wzrosnąć z 4% r/r aż do 4,9% r/r!
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.