FOMC nie zawiódł, Włosi straszą rynki, brexit czy bremain?

To już ósmy raz.

Wczoraj FED zgodnie z oczekiwaniami rynku podniósł stopy procentowe. Był to już ósmy taki ruch w bieżącym cyklu i część inwestorów we wczorajszym komunikacie dopatrzyła się sygnałów końca tej ścieżki. Mianowicie chodzi o wykreślenie zdania o polityce akomodacyjnej w samym komunikacie, prawdopodobnie z tego względu w pierwszej reakcji dolar stracił względem euro. Później jednak prezes Powel sprostował te domysły mówiąc, że “usunięcie oceny polityki jako akomodacyjnej nie sygnalizuje żadnej zmiany w ścieżce polityki”. Potwierdzeniem tych słów są też tzw. fedokropki, z których wynika, że Komitet dalej spodziewa się trzech podwyżek w przyszłym roku, oraz kolejnej w 2020 r. Wczorajsza decyzja została podjęta jednogłośnie, a z komunikatu można wyczytać, że tylko 4 z 16 członków FOMC jest przeciwnych kolejnej podwyżce jeszcze w tym roku. Ostatecznie dolar wczoraj się umocnił względem euro, choć z pewnością nie był to żaden spektakularny ruch.

Europa zaczyna włoski taniec.

Większy wpływ na notowania eurodolara miało za to dzisiejsze zamieszanie z włoskim budżetem. Rynek z pewną dozą strachu przygląda się sytuacji na półwyspie Apenińskim. W godzinach porannych mogliśmy się przekonać, ile tego lęku jest. Wystarczyła informacja, że rząd nie jest w stanie się dogadać w sprawie budżetu, a rentowność włoskich dziesięciolatek skokowo podskoczyła o 5%, ciągnąc w dół wspólną walutę. Kością niezgody pozostaje wysokość deficytu. Rządzące partie chciałyby go podnieść do 2,4% z obecnie zakładanych 2%, na to nie chce się jednak zgodzić minister finansów, który podobno zagroził nawet podaniem się do dymisji. Włoski dług publiczny już teraz jest najwyższy w Europie i inwestorzy mają coraz większe obawy czy populistyczny rząd będzie w stanie spłacać swoje zobowiązania.

Bremain opcją na stole.

Nie milkną echa ostatniej deklaracji Laburzystów na Wyspach. Ci wykorzystując coraz słabszą pozycję Theresy May chcieliby doprowadzić do przedterminowych wyborów. Gdyby ta sztuka się jednak nie udała, ich plan zakłada zorganizowania kolejnego referendum w sprawie obecności Wielkiej Brytanii w Unii. O tym ,że taki scenariusz wcale nie jest nierealny może świadczyć choćby wczorajsza wypowiedź Macrona, który mocno poparł ten pomysł. Całe zamieszanie wynika z tego, że UE odrzuciła wszystkie najważniejsze propozycję obecnej premier UK. Zwiększa to prawdopodobieństwo najtwardszego z twardych opcji rozwodu tzw. no deal brexit. Rynek nie za bardzo wie, jak ma reagować na te wydarzenia. Z jednej strony widmo chaotycznego wyjścia UK powinno mocno ciążyć funtowi, z drugiej inwestorzy są bardzo podatni na każdą możliwość uniknięcia brexitu. Dzisiaj funt wyraźnie drożeje, wracając powyżej poziomu 4,80 zł. Pozostałe waluty pozostają stabilne względem złotego. Euro kosztuje 4,27 zł, dolar 3,65 zł, a frank 3,76 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

I po decyzji

13 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Czas Draghiego

12 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Draghi i jego pożegnanie, z przytupem czy jednak spokojne

11 Wrz 2019

Krzysztof Pawlak