Napływają sprzeczne informację z Bliskiego Wschodu. Coraz bliżej porozumienia w wojnie handlowej. Johnson pozostaje nieugięty.

To jeszcze nie koniec.

Wbrew oficjalnemu stanowisku Iranu wygląda na to, że temat zemsty za śmierć Sulejmaniego nie został zamknięty. Oficjalny komunikat oficjeli z Teheranu brzmi, że ostrzał dwóch amerykańskich baz wojskowych wyczerpuje ambicje Iranu, w podobnym tonie wypowiadają się urzędnicy z Waszyngtonu, którzy zaznaczają, że jeśli nie dojdzie do kolejnych aktów agresji, ostatnie bombardowanie zostanie bez odpowiedzi. Problem w tym, że już dziś w nocy doszło do kolejnego ataku, a tym razem celem była tak zwana Zielona Strefa w Bagdadzie, gdzie znajduje się między innymi ambasada USA. Iran powoli wbrew własnej woli wpada w pułapkę zbyt szeroko rozbudowanych bojówek paramilitarnych, nad którymi przynajmniej oficjalnie nie do końca panuje. Te już teraz zapowiedziały, że to nie koniec ataków na amerykańskie cele, co może poważnie rzutować na nastroje w całym regionie.

Liu He gotowy, by przyjechać do Waszyngtonu.

W przyszłym tygodniu do Stanów ma przyjechać wicepremier Chin Liu He, odpowiedzialny za negocjacje handlowe z USA. Między 13 a 15 stycznia ma dojść do podpisania wstępnego porozumienia, które coraz częściej jest określane zaledwie zawieszeniem broni, a nie umową rozwiązującą jakiekolwiek problemy. Jeszcze na koniec roku sam Donald Trump miał być zaangażowany w uroczyste podpisanie umowy, teraz jednak trudno sobie wyobrazić, by miał być kontr wagą dla “zaledwie” wicepremiera. Obniżenie szczeblu sygnatariuszy nie wróży dobrze porozumieniu, warto pamiętać, że dalej nie wiemy, co dokładnie zawiera porozumienie i jest coraz więcej przesłanek, że ta umowa będzie bardziej faktem medialnym niż czynnikiem zmieniającym rzeczywistość.

Johnson rozmawia, ale pozostaje przy swoim.

Nowy stary premier Wielkiej Brytanii podjął właśnie swojego pierwszego zagranicznego gościa. Nie było zaskoczenia, że jest nią akurat Ursula von der Leyen przewodnicząca Komisji Europejskiej. Boris Johnson po raz kolejny podkreślił, że nie ma mowy o przedłużeniu okresu przejściowego, który wchodzi w życie z początkiem lutego, gdy Wielka Brytania oficjalnie opuści szeregi Unii Europejskiej. Co ciekawe sam brexit niewiele zmieni, bo zgodnie z ustaleniami przynajmniej do końca roku większość zależności pozostaje w mocy prawnej. Okres przejściowy ma trwać do grudnia, choć mało kto wierzy, że obie strony są w stanie dojść do porozumienia w tak krótkim czasie.

Złoty dzisiaj wyraźnie traci na szerokim rynku. Najmocniej drożeje euro, które kosztuje już 4,24 zł. Dolar przekroczył poziom 3,80 zł i jest obecnie półtora grosza wyżej. W wąskiej konsolidacji pozostaje za to frank, za którego zapłacimy 3,92 zł. Funt od prawie miesiąca też praktycznie wygasił zmienność, dzisiaj zapłacimy za niego 4,97 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Początek końca?

07 Kwi 2020

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Szukanie błahych powodów do optymizmu

06 Kwi 2020

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Pewny tylko strach

03 Kwi 2020

Adam Fuchs