Wieczorem ma się odbyć pierwsze z dwóch kluczowych głosowań nad brexitem. Prawo i Sprawiedliwość walczy o senat.

Czy to koniec sagi?

Inwestorzy z coraz większym optymizmem traktują kolejne doniesienia z Wysp Brytyjskich. Nie przeszkodził w tym nawet wczorajszy sprzeciw spikera Izby Gmin w sprawie głosowania nad wynegocjowaną umową. Rynek wierzy, że do głosowania dojdzie w czwartek, zwłaszcza że dziś odbędzie się wstępne głosowanie przygotowujące brytyjskie prawo pod brexit. Boris Johnson cały czas jest przekonany, że do faktycznego brexitu dojdzie, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami na koniec października. Rynek co prawda aż tak optymistyczny nie jest, jednak obawy o bezumowny brexit zostały zredukowane praktycznie do zera. 

Trudeau triumfuje.

Z pozostałych tematów warto zwrócić uwagę na wczorajsze wybory parlamentarne w Kanadzie. Te wygrała rządząca Partia Liberalna, choć nie udało się jej uzyskać większości. Z pierwszych powyborczych zapowiedzi można wywnioskować, Trudeau nie będzie szukać trwałej koalicji i spróbuje uformować rząd mniejszościowy. Dodatkowo szef doradców gospodarczych Donalda Trumpa, Larry Kudlow podzielił się swoimi nadziejami na listopadowe porozumienie w sprawie wojny handlowej. Taki ruch miałby powstrzymać Stany przed wprowadzeniem podwyższonych ceł już w grudniu. Problem w tym, że po ostatnich wypowiedziach Sekretarza Handlu rynek z większym dystansem podchodzi do takich słów. Wilbur Ross zapowiedział, że ważniejsze od szybkiego porozumienia jest wynegocjowanie dobrej umowy, sugerując, że wojna handlowa może jeszcze potrwać.

Walka o senat.

Lokalnie dziś poznaliśmy odczyt na temat produkcji budowlano-montażowej, który wyraźnie przyspieszył, przebijając nawet optymistyczne oczekiwania analityków. Odczyt ten jednak pozostał w cieniu przepychanek o senat, które stają się coraz bardziej agresywne. Partia rządząca nie składa broni i złożył 6 wniosków o powtórne przeliczenie głosów wybranych komisjach. Prawo i Sprawiedliwość na chwilę obecną uzyskało 49 mandatów, więc potrzebuje co najmniej dwóch do zdobycia większości. Złoty mimo tego zamieszania pozostaje stabilny. Euro kosztuje 4,27 zł, dolar – 3,84 zł, frank – 3,88 zł, a funt 4,95 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Złoty odrabia straty

15 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Niemcy bronią się przed recesją

14 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Trumpa naginanie woli

13 Lis 2019

Krzysztof Adamczak