Światowy Dzień Oszczędzania już za miesiąc!

25 Wrz 2019

Już za miesiąc obchodzimy Światowy Dzień Oszczędzania, więc nie sposób nie poruszyć w tym newsletterze tematu oszczędzania na walucie. Na pierwszy rzut oka taka forma wykorzystania nadmiaru gotówki może wydawać się mało skomplikowana i opłacalna, a przez to dość kusząca. Pytanie jednak, czy rzeczywiście jest to coś, na co warto poświęcać czas. Tego, że na walucie można zarobić bardzo dużo, nie sposób podważyć, ale zdecydowanie trzeba podkreślić, że nie jest to ścieżka odpowiednia dla wszystkich, którzy chcą pomnażać swoje oszczędności.

Czy na walutach da się zarobić?

Na początku warto zauważyć, że próba handlu na  obcych walutach może przynieść nie tylko zyski, ale również straty. Ryzyko, jak w przypadku większości metod pomnażania oszczędności, zależy od sytuacji gospodarczej – tutaj szczególnie ważne będzie to, jak funkcjonują kraje, w których rodzimą walutę inwestujemy oraz te, z którymi mają one silne powiązania gospodarcze. Niektóre waluty są bardziej wrażliwe na decyzje polityczne i nastroje społeczne, inne mniej, ale podejmując się tego sposobu na pomnażanie kapitału każdorazowo trzeba mieć w głowie możliwość nadejścia nieprzewidzianych zmian kursów.

Wielu osobom wydaje się, że wystarczy kupić walutę i za parę lat cieszyć się zyskiem z ich sprzedaży. Choć brzmi to wspaniale, odbiega od tego, z czym rzeczywiście możemy się mierzyć. Potwierdzeniem tych słów jest analiza, która znajduje się na blogu Walutomatu – Czy warto oszczędzać w walucie? Nasz analityk finansowy pokazał w niej, że w tamtym momencie inwestując przez kolejne 3 lata łącznie 30000 zł na zakup walut i chcąc ponownie przekonwertować wcześniej zakupioną walutę na złotówki, będziemy stratni, niezależnie od tego, jaką walutę wybierzemy. Były też oczywiście momenty, kiedy taka operacja kończyła się zyskiem.

Pomnażanie oszczędności na lokacie w walucie obcej?

Łatwiejszym sposobem na zarabianie na walutach jest założenie zwykłej, dobrze nam znanej lokaty. Wszystkie banki oferują walutowe lokaty terminowe, więc wybór mamy dość duży. Są to depozyty, które wpłacamy do banku na określony czas w zamian za odsetki. Banki w swojej ofercie mają najczęściej produkty dla EUR, USD, GBP i CHF.

Standardowe okresy dla lokat walutowych to 3, 6 i 12 miesięcy. Lokaty dzielimy na:

– odnawialne (po upływie wybranego przez nas terminu lokata automatycznie się odnawia)

– nieodnawialne (po upływie wybranego terminu środki zostają zwrócone klientowi do jego dyspozycji, np. na rachunek)

W tym miejscu warto zaznaczyć, że jeżeli będziemy chcieli wypłacić walutę przed końcem lokaty, poniesiemy konsekwencje. Może to być utrata części bądź nawet całości odsetek w zależności od regulaminu banku. Jeśli więc podejmujemy decyzję o tego typu operacji, przygotujmy się na to, że nasze środki finansowe na jakiś czas zostaną zamrożone.

Odsetki na lokatach walutowych

Zyski z lokat walutowych niestety nie są zbyt wysokie, ponieważ oprocentowanie na tych rachunkach jest znacznie niższe niż w przypadku lokat złotówkowych (które ostatnio również nie robią wrażenia). Oprocentowanie różni się w zależności od wybranej waluty i czasu trwania lokaty.

Poniżej przedstawiamy przykładowe zestawienie dla waluty euro w 4 bankach:

Oprocentowanie przedstawione w tabeli jest oczywiście oprocentowaniem rocznym. Należy przy tym pamiętać, że tak jak od oprocentowania lokat złotówkowych, tak i od walutowych należy odjąć podatek od zysków kapitałowych w wysokości 19 proc. kwoty odsetek, tzw. podatek Belki.

Podsumowując, lokaty walutowe polecamy raczej tym, którzy akurat mają nadwyżkę walutową lub pracują za granicą i nie chcą trzymać swoich środków finansowych na nieoprocentowanym i, co za tym idzie, nieprzynoszącym żadnego zysku koncie. Wszystkim, którzy chcą kupić walutę jedynie po to, by umieścić ją na lokacie, radzimy z kolei poważnie się nad tym zastanowić i rozejrzeć za innymi możliwościami pomnażania własnych oszczędności.

W sytuacji, gdy mamy walutę i chcemy ją włożyć na lokatę opłacalne może okazać się wcześniejsze wymienienie jej na złotówki. Nawet jeżeli zapłacimy dwukrotnie za przewalutowanie to zakładając brak zmiany kursów prowizja ta zwróci nam się już poniżej pół roku.

 

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Agnieszka Gruszczyńska

Online Marketing Manager