Spłata rat w walucie – jak to zorganizować w banku?

09 Kwi 2015

Swoje raty bezpośrednio w walucie obcej spłaca 150 000 – 200 000 osób, które pożyczyły franki lub euro na zakup mieszkania. Korzyści wynikające z ustawy antyspreadowej na razie wykorzystała mniej niż jedna trzecia posiadaczy walutowych hipotek. Ta sytuacja może dziwić, ponieważ czynności związane ze spłatą rat w walucie nie są kłopotliwe. Co więcej, banki nie pobierają już opłat za aneksowanie umowy kredytowej.

Od 2011 r. spłata rat w walucie jest darmowa i nieuciążliwa

Część osób, które wciąż kupują walutę od banku, może sądzić, że bezpośrednia spłata rat będzie wymagała podpisania kosztownego aneksu. Taka sytuacja miała miejsce od kwietnia 2009 r. do sierpnia 2011 r. Wówczas banki stosowały się do zapisów Rekomendacji S II. Wspomniana rekomendacja KNF-u wprowadziła możliwość bezpośredniej spłaty rat w euro lub frankach. Nadzór finansowy w swoich zaleceniach zapomniał jednak zastrzec, że aneks zmieniający sposób spłaty powinien być darmowy. Dlatego część banków pobierała nawet 300 zł – 500 zł za aneksowanie umowy.

Zmiana opisywanej sytuacji nastąpiła 26 sierpnia 2011 roku. Wówczas weszła w życie tzw. ustawa antyspreadowa. Wspomniany akt prawny mówi, że „w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, konsument może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych bezpośrednio w tej walucie”. Ustawa antyspreadowa wskazuje również, że „wykonanie uprawnienia, o którym mowa w ust. 1 i 2, (tzn. spłaty rat w walucie obcej) nie może wiązać się z poniesieniem dodatkowych kosztów przez konsumenta”. Konsumentem jest każda osoba zaciągająca kredyt walutowy na cele bezpośrednio niezwiązane z działalnością gospodarczą.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Osoba, która zaciągnęła kredyt walutowy na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, od sierpnia 2011 roku może za darmo zmienić sposób spłaty. Bank nie pobierze od takiego klienta opłaty za aneks do umowy.

Ze względu na ponad trzyletni okres obowiązywania ustawy antyspreadowej, sporządzenie odpowiedniego aneksu, jest dla banku zupełnie rutynową sprawą. W zależności od zasad ustalonych przez kredytodawcę, klient musi złożyć wniosek przez Internet lub wykonać telefon na infolinię. Gotowy aneks zostanie przesłany na adres korespondencyjny lub będzie czekał na podpis klienta w najbliższej placówce banku. Spłata rat bezpośrednio w walucie obcej najczęściej jest możliwa zaraz po podpisaniu aneksu. Warto jednak zapytać pracownika banku o tę kwestię. Kredytobiorca powinien również dowiedzieć się, czy po podpisaniu aneksu straci możliwość spłacania rat w złotym. Banki zwykle nie przewidują takiego ograniczenia.

Trzeba zwrócić uwagę na dodatkowy rachunek w walucie

Spłata rat z wykorzystaniem waluty obcej jest możliwa w placówce banku. Większość osób preferuje jednak bezgotówkowe rozliczenia. Dlatego ustawodawca nałożył na bank obowiązek otwarcia i prowadzenia rachunku walutowego, który będzie służył do spłaty kredytu. Na mocy ustawy wspomniane konto powinno być otwarte po podpisaniu aneksu. Zatem nie trzeba dodatkowo wnioskować o utworzenie takiego rachunku.

Przepisy ustawy antyspreadowej mówią również, że otwarcie i comiesięczne prowadzenie konta walutowego musi być bezpłatne. Warto jednak apytać pracownika banku o ewentualne koszty związane z kontem walutowym. Ważną kwestią jest również dostęp do takiego rachunku za pośrednictwem bankowości elektronicznej.

ZWRÓĆ UWAGĘ: Po podpisaniu aneksu do umowy, bank powinien otworzyć konto walutowe, z którego będą pobierane euro lub franki na spłatę miesięcznych rat. Otwarcie i comiesięczne prowadzenie takiego konta musi być bezpłatne.

Oszczędności wynikające z niższego kursu szybko się kumulują

Wiele osób zastanawia się, czy korzyści związane z zakupem tańszej waluty, skompensują konieczność załatwienia dodatkowych formalności i comiesięcznej wymiany walut. W tym kontekście warto pamiętać o następujących kwestiach:

 

  • Podpisanie bezpłatnego aneksu nie zabierze wiele czasu. Wspomniany dokument jest ważny do końca okresu obowiązywania umowy kredytowej. Bank nie może go zmienić lub unieważnić bez zgody klienta.
  • Wymianę walut dokonywaną w Internecie można zautomatyzować. Przykładowo, Walutomat oferuje opcję wymiany przelewem. Osoby, które wybrały takie rozwiązanie kupują walutę bez konieczności logowania się i składania zleceń. W tytule przelewu wysyłanego z banku do Walutomatu wystarczy podać kurs wymiany oraz numer identyfikacyjny rachunku, na który zostanie odesłana waluta.
  • Miesięczne oszczędności, które osiąga klient Walutomatu szybko się kumulują. Zysk wynoszący kilkadziesiąt złotych na wymianie online (w porównaniu do kupna waluty w banku czy kantorze stacjonarnym) w skali miesiąca nie dla wszystkich wydaje się warty uwagi. Jednak oszczędności w skali roku czy 25-30 lat spłaty kredytu to już bardzo duże kwoty. Dla przykłady przy miesięcznej racie w wysokości 600 franków podczas wymiany w Walutomat.pl zaoszczędzimy nawet do 90 zł (w porównaniu do wymiany w banku). W skali roku da to oszczędności rzędu ponad 1000 zł, po 25 latach w naszym portfelu zostanie nawet 25 000 zł.

Można oczekiwać, że po wzroście kursu franka ze stycznia 2015 roku, do banków napłynie więcej wniosków o bezpośrednią spłatę rat w walucie. Wielu kredytobiorców zdaje sobie sprawę, że obniżka bankowych kursów sprzedaży franka jest tylko czasowa.

ZWRÓĆ UWAGĘ: W lutym 2015 roku banki obniżyły kursy sprzedaży CHF, żeby nieco uspokoić swoich klientów. Ta zmiana jest tylko czasowa. W niedalekiej przyszłości kredytodawcy mogą wrócić do ustalania ponownie wysokich kursów franka.

Zobacz także: Spłata rat kredytu w walucie – co trzeba wiedzieć?

Andrzej Prajsnar

Od maja 2012 r. ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Główny analityk i ekspert w porównywarce finansowej eBroker.pl. Swoją obecność w mediach rozpoczął od dwutygodnika Krakowski Rynek Nieruchomości i serwisu Krajowy Rynek Nieruchomości. Ma na swoim koncie przedruki i cytowania w wielu czołowych mediach (Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Uważam Rze, bankier.pl, money.pl, gazetaprawna.pl, wp.pl, interia.pl). Oprócz rynku walutowego interesuje się rynkiem mieszkaniowym i finansami osobistymi.