pl
Strona główna > Komentarze walutowe > Ze skrajności w skrajność

Ze skrajności w skrajność

19 maj 2023 Autor: Krzysztof Pawlak

Rynki zmieniają perspektywy polityki monetarnej w USA o 180 stopni. Giełdy na bakier z umocnieniem dolara. Złoty odrobił część strat po wpadnięciu w kłopoty wraz z początkiem tego tygodnia. 

Już nie obniżka, a podwyżka

Ten tydzień to bez wątpienia zwrot na rynkach. Gdy wydawało się, że dolar stoi już na straconej pozycji, a inwestorzy dyskontowali pierwszą obniżkę stóp już we wrześniu przez Fed i kolejne takie ruchy na następnych posiedzeniach, nastąpiło zderzenie z rzeczywistością. Kolejne prezentowane dane pokazują siłę amerykańskiej waluty, a więc stosowne jest kontynuowanie zacieśniania monetarnego. W tym tygodniu do 30% wzrosło prawdopodobieństwo podwyżki stóp w czerwcu (dzisiaj to już nawet 40%), co przełożyło się na zwrot na parze EUR/USD i kurs obrał kierunek południowy, łamiąc po drodze wsparcie na 1,08. Ostatnio przycichł też temat problemów banków regionalnych, co także daje „zielone” światło Fed na kontynuację polityki zacieśniania monetarnego. Tutaj jednak sprawa nie jest oczywista, a warto spojrzeć na to, co się dzieje na rynku obligacji, gdzie zauważalnie rośnie ich rentowność. Pojawiają się poziomy niewidziane od kilku miesięcy, np. dla 10-latek od marca. I tutaj pojawia się właśnie temat wzrostu atrakcyjności tych instrumentów, który może skłonić inwestorów do wycofania środków z banków i zainwestowania w np. bony skarbowe czy wspomniane obligacje. Nie trzeba mówić, co taki scenariusz oznacza dla banków, które znów mogą mieć problemy. 

Giełdy na „zielono”

Co ciekawe perspektywa wątpliwego pivotu Fed i umocnienie dolara nie bardzo wpływa na handel na giełdach. Zarówno amerykańskie parkiety, jak i te europejskie, mają za sobą świetny czas. Być może tutaj na pierwszy plan wysuwa się kwestia podniesienia limitu zadłużenia USA i uratowanie się przed bankructwem. Zarówno wypowiedzi republikanów, jak i demokratów sugerują, że stanie się to w przyszłym tygodniu, co pozwala kontynuować dobre nastroje. Wczoraj S&P znalazł się najwyżej od 9 miesięcy. Poza wspomnianą kwestią zwiększenia limitu zadłużenia, ważne też są dobre dane z amerykańskiej gospodarki, które dają firmom jasny przekaz, że pogorszenie sytuacji nie jest nawet bliskie. 

Tym razem brak odporności na siłę USD

Krajowa waluta ma za sobą bardzo słaby tydzień. Tak samo jak zaskakująco doszło do umocnienia, tak samo w tym tygodniu dość niespodziewanie PLN mocno stracił do głównych walut. Po dotarciu do poziomu 4,48 na EUR/PLN nastąpił zwrot i kurs podskoczył aż do 4,55. To oznacza ruch o 1,5%, co jak na te kilka dni jest sporym osłabieniem. Dzisiaj widzimy próbę odreagowania na parach złotowych i nasz orzeł zyskuje kilka groszy do euro czy dolara. Nasza waluta nie jest jednak odosobniona, bo w tym tygodniu osłabienie zaznała również korona czeska czy forint węgierski, a więc inne waluty EM. Wróciliśmy do układu, gdzie umacniający się dolar wysysa kapitał z rynków wschodzących.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Mocny początek złotego
Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

USD nie odpuszcza, ale PLN się broni
Adam Fuchs

Komentarz walutowy

SNB obniża, CHF traci
Adam Fuchs