Trump chce “uczynić Amerykę lepszą dla wszystkich”. Kolejne wstrząsy na Pacyfiku.

22 Lis 2016

W kalendarzu pustki, Trump przemówił do narodu, w Japonii zatrzęsła się ziemia.

Ten tydzień nie rozpieszcza inwestorów wieloma odczytami makroekonomicznymi. Tak też jest i dzisiaj, gdzie do najważniejszych wydarzeń należą: decyzja w sprawie stóp procentowych na Węgrzech oraz wskaźnik zaufania konsumentów Conference Board dla strefy euro. W Budapeszcie nikt za bardzo nie wierzył w zmiany w polityce monetarnej i faktycznie zaskoczenia nie było. Obecny tydzień dopiero się zaczął, a już powoli się kończy ze względu na czwartkowe święto dziękczynienia w Stanach.

Trump na youtubie.

Prezydent elekt już nie raz pokazał, że nowoczesne media nie są mu obce. Do tej pory jego głównym kanałem komunikacji był portal Twitter, teraz postanowił zamieścić odezwę do narodu na serwisie YouTube. W krótkim przemówieniu przybliżył swój plan działania po objęciu fotelu w gabinecie owalnym. Zapowiedział wycofanie USA z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu i zastąpienie jej umowami bilateralnymi. Powtórzył również zapowiedź wprowadzenia zasady, że każda nowa regulacja prawna musi znosić przynajmniej dwie stare. Podkreślił, że zamierza walczyć z wszechobecnym w Waszyngtonie lobbingiem oraz zleci zbadanie nieprawidłowości w systemie wizowym. Jak sam powiedział podczas swojej prezydentury zamierza “zreformować klasę polityczną, odbudować klasę średnią i uczynić Amerykę lepszą dla wszystkich”.

Na Pacyfiku wciąż niespokojnie.

Wczoraj w nocy (polskiego czasu) doszło do trzęsienia ziemi u wybrzeży Japonii. Sytuacja miała miejsce w prefekturze Fukushima co od razu przypomniało o niszczycielskim żywiole z 2011 roku. Wtedy wstrząsy doprowadziły do awarii elektrowni atomowej oraz paniki na rynkach. Teraz mimo nerwowej pierwszej reakcji, sytuacja szybko się uspokoiła. Obecnie jen powrócił do wczorajszych poziomów. Ziemia zatrzęsła się również u wybrzeży Nowej Zelandii, jednak tu również nie odnotowano większych strat.

Stabilny złoty.

Polska waluta łapie chwilę oddechu. Zmienność pozostaje niewielka i w większości przypadków złotówkowe pary oscylują w granicach wczorajszego zamknięcia. Jedynie funt tanieje o dwa grosze i obecnie kosztuje 5,17 zł. Za dolara należy zapłacić 4,16 zł, szwajcarska waluta kosztuje 4,12 zł, a euro 4,42 zł. Wygląda na to, że przynajmniej na razie udało powstrzymać się dalsze osłabienie złotówki.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

“Zielony” przedwcześnie skazany na pożarcie

22 Mar 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Fed wywiesza białą flagę

21 Mar 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

1000 dni

20 Mar 2019

Krzysztof Adamczak