Temat przewodni wciąż ten sam

23 lut 2022 Autor: Krzysztof Pawlak

Złoty na hamulcu, powodem napięcie geopolityczne blisko polskiej granicy. Świat nakłada sankcje na Rosję, nie da się jednak ukryć, że są one bardzo delikatne. Dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu na granicy Rosja-Ukraina bardzo wątpliwe. Mało danych w kalendarium.

Mogłoby być lepiej

Nie da się nie zauważyć, że krajowa waluta byłaby mocniejsza, gdyby nie napięcie geopolityczne, które utrzymuje się na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Inwestorzy stronią od walut krajów wschodzących, ograniczając tym samym ryzyko. Krajowa waluta jest więc od kilku dni w defensywie, niemniej panicznej wyprzedaży nie widać. EUR/PLN oscyluje w okolicach 4,55, a pozytywne jest to, że nie udało się tego oporu trwale przekroczyć.

Sankcje nie uderzają w gospodarkę Rosji

Świat próbuje nieco ukarać Rosję za swój ruch i uznanie niepodległości dwóch regionów Doniecka i Ługańska. Wydaje się jednak, że sankcje wprowadzone do tej pory są bardzo delikatne i tak naprawdę dotyczą dostępu do finansów raptem kilku osób. Odcięcie Moskwy od systemu SWIFT byłoby znacznie boleśniejszym działaniem, ale Zachód póki co wybrał delikatne sankcje, czy słusznie? Wydaje się, że w przypadku agresora trzeba reagować znacznie bardziej, by dać jasny sygnał, że na takie działania się nie zgadzamy.

Długi przeciągający się konflikt?

Najgorsze, że na ten moment scenariusz rozwiązania konfliktu na drodze dyplomatycznej stał się mało realny. Odwołane zostały spotkania sekretarza stanu USA z ministrem spraw zagranicznych. Nie odbędzie się również szczyt najwyższej rangi, a więc prezydentów USA i Rosji. Dzisiaj na rynkach widzimy stabilizację, a giełdy próbują inicjować odbicie. Może to być sygnał, że gracze wierzą, że do całkowitej inwazji nie dojdzie, a Moskwa w obawie przed dalszymi sankcjami postawi na taktykę destabilizacji Ukrainy. W teorii to gorsze rozwiązanie, bo napięcie i niepewność będzie się przeciągać w czasie i stanowić istotny argument za tym, by risk on w pełni się nie odbudował. Z drugiej strony temat Ukrainy może się stać tematem ciągłym, a więc przejść do porządku dziennego i poniekąd zostanie nieco zepchnięty na dalszy plan, chociażby przez dane makro, czy posiedzenia bankierów centralnych.

Brak innych zapalników zmienności

Na pewno nie stanie się to dzisiaj, bo kalendarz jest dość skąpy. Pojawił się wskaźnik inflacji CPI ze strefy euro. Wynik 5,1% jest zgodny z prognozami i co ważne utrzymuje się na poziomie widzianym miesiąc wcześniej, co może sygnalizować delikatną stabilizację presji inflacyjnej. Z krajowej gospodarki poznaliśmy stopę bezrobocia za styczeń, która wyniosła 5,5% i była 0,1 p.proc. wyższa niż w grudniu. Dane te nie wpłynęły znacząco na notowania zarówno EUR/USD, jak i naszej waluty. Czynnik geopolityczny nadal jest tym, który rządzi i dzieli i decyduje o ruchach na niemal wszystkich aktywach.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Bail-out wisi nad rynkiem

03 paź 2022

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Inflacyjny szczyt coraz wyżej

30 wrz 2022

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Powrót “oznak życia” na GBP

29 wrz 2022

Krzysztof Pawlak