Frank i dolar na dwuletnich minimach, płace w Polsce oraz inflacja na Wyspach.

Mocny złoty.

Kolejny dzień nasza złotówka rośnie w siłę. Najlepiej to widać na przykładzie franka, który jest najtańszy od pamiętnego 15 stycznia 2015 roku, gdy SNB uwolnił jego kurs. Złoty zyskuje razem z innymi walutami z koszyka EM, co wyraźnie pokazuje, że rynki mają większy apetyt na ryzyko, co z kolei osłabia takie waluty jak choćby szwajcarski frank. Traci także dolar, który również jest najtańszy od dwóch lat. Jednak za słabość amerykańskiej waluty odpowiadają głównie wewnętrzne czynniki z Trumpem i Yellen na czele. Prezydent USA po raz kolejny przegrał batalię o Obamacare, co stawia go w bardzo złym świetle. Swoje dorzuciła również prezes FED swoim gołębim wystąpieniem przed komisją senacką.

Wynagrodzenie w górę.

Polska waluta korzysta nie tylko na czynnikach globalnych, ale również na bardzo dobrych odczytach makroekonomicznych, Takich jak choćby dzisiejsze. GUS podał, że średnie wynagrodzenie brutto w czerwcu wyniosło 4508 zł, co oznacza, że dynamika wynagrodzeń przyspieszyła, czym pozytywnie zaskoczyła analityków. W przeciągu roku wzrosły one o 6%, wobec oczekiwanych 5%. Zatrudnienie w przedsiębiorstwach wzrosło o 4,3% i tym samym przekroczyło 6 mln.

Spada inflacja na Wyspach.

Złoty umacnia się dzisiaj także wobec funta, który wyraźnie traci na całym szerokim rynku. Z jednej strony może mieć na to wpływ spadająca inflacja, która mimo wszystko wciąż utrzymuje się na całkiem niezłych poziomach. Ceny dla konsumentów w Wielkiej Brytanii w skali roku wzrosły o 2,6%. Oznacza to spadek względem majowego odczytu, który wyniósł 2,9%. Analitycy spodziewali się podobnego odczytu w czerwcu. Z drugiej strony funtowi cały czas szkodzi zamieszanie związane z brexitem. Nie pomagają mu także pojawiające się co chwile plotki o dymisji Theresy May. Wszystko to sprowadziło wycenę funta do poziomu 4,73 zł. Jest to już kolejna próba w ostatnich tygodniach sforsowania tego wsparcia, jeśli okaże się ona skuteczna, brytyjska waluta otworzy sobie drogę do kolejnej znaczącej przeceny.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Piątek też ciekawy

18 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Cisza na złotym

17 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Co dalej?

16 Sty 2019

Mateusz Wielewicki