RBA rozczarowuje, Amerykanie świętują, a w Polsce Rada decyduje o stopach procentowych.

W Australii bez zmian.

Dzisiejsze posiedzenie Banku Rezerwy Federalnej Australii nie przyniosło oczekiwanej zmiany parametrów polityki monetarnej. I choć sama podwyżka stóp procentowych mogła budzić wątpliwości, to komunikat RBA był jednoznacznie rozczarowujący dla jastrzębiej strony rynku. Ostatnie odczyty gospodarcze są co najwyżej mieszane i w ocenie banku centralnego są niewystarczające do zaostrzenia retoryki. Dolar Australijski zareagował na te słowa wyraźnym osłabieniem a kurs AUDUSD spadł do poziomu 0,76.

Za mało jastrzębi okazał się także Riksbank, choć tu oczekiwania były znacznie mniejsze. Szwedzi cały czas mają główną stopę procentową poniżej zera, jednocześnie pompując na rynek znaczne ilości koron w programie QE. W komunikacie można wyczytać o niechęci do dalszego luzowania polityki monetarnej. Stefan Ingves podkreślił, że Riksbank bardzo chciałby uniknąć gwałtownego umocnienia korony i jak na razie udało mu się osiągnąć ten cel.

Independent Day

Dzisiejsza sesja powoli będzie wygasać, ze względu na święto w Stanach Zjednoczonych. Amerykański Dzień Niepodległości widocznie ogranicza zmienność dzisiaj na rynkach. Zwłaszcza że już jutro mają zostać opublikowane tzw. minutki, czyli protokół z posiedzenia FOMC. Dolar w poniedziałek zaczął korektę wobec euro, która dzisiaj ze względu na święto trochę zwolniła, ale jutro może zyskać kolejny impuls do przyspieszenia. Kurs EURUSD jest relatywnie wysoko i ma sporo miejsca na ruch w dół.

Co ze stopami w Polsce?

Złoty we wtorek pozostaje stabilny, co jest spowodowane wprost zmniejszoną aktywnością na rynkach. Dzisiaj rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Teoretycznie ma ona decydować o wysokości stóp procentowych, jednak prawdopodobieństwo ich zmiany jest znikome. I choć na całym świecie jastrzębie wywierają coraz większą presję, to w Polsce nikt tak naprawdę nie wierzy w zaostrzanie polityki pieniężnej przez jeszcze co najmniej rok. Prezes Glapiński wprost komunikuje, że do końca 2018 roku nie wyobraża sobie zmian w koszcie pieniądza. Z całą pewnością jest to czynnik, który w dłuższej perspektywie będzie osłabiał złotego.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

I po decyzji

13 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Czas Draghiego

12 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Draghi i jego pożegnanie, z przytupem czy jednak spokojne

11 Wrz 2019

Krzysztof Pawlak