Dzisiaj uwaga inwestorów zogniskowana jest na Brukseli. To tutaj ważą się losy zarówno przyszłorocznego unijnego budżetu wraz z funduszem odbudowy, jak i potencjalnego porozumienia z Londynem. Amerykanie dają przykład, że kompromisy są możliwe. Złoty wyraźnie się umacnia.

Blisko kompromisu?

Złoty dziś wyraźnie się umacnia. Prawdopodobnie jest to konsekwencja ostatnich negocjacji w sprawie unijnego budżetu. Na rynek napłynęły bardzo optymistyczne doniesienia, że już dziś udało się znaleźć kompromis między Berlinem a Warszawą i Budapesztem. I kiedy wydawało się, że przynajmniej jeden topór znad euro i złotego udało się ściągnąć, na scenie pojawił się europoseł z ramienia partii rządzącej – cały na brunatno, i rozpoczął medialną ofensywę na Holandię. Nie da się ukryć, że w ostatnim czasie Warszawę i Hagę podzieliło wszystko, co tylko mogło, a wypowiedzi takie, jak pana Bielana tylko pogłębiają przepaść między tymi krajami. Jest to o tyle istotne, że choć stroną w negocjacjach były Niemcy to, by porozumienie zostało ostatecznie zawarte, jest potrzebna zgoda wszystkich, w tym również Holandii. Tupanie nogą i pokazywanie języka jest dobre na podstawówkę, a nie na europejskie salony. Warto pamiętać, że nie jest to jedyny palący problem, który ciąży Brukseli, ponieważ wciąż nie udało się dojść do porozumienia z Wielką Brytanią. Co więcej, kolejne kraje zgłaszają obiekcje, co do potencjalnych ustępstw ze strony Urszuli von der Leyen nie jako mocno usztywniając pozycję negocjacyjną Brukseli.

Jest i kompromis

Wygląda na to, że za oceanem radzą sobie znacznie lepiej z kompromisami i wreszcie uda się przeforsować pakiet pomocowy dla amerykańskiej gospodarki. Plan przedstawiony przez sekretarza skarbu jest w wielu punktach spójny z ponadpartyjnymi ustaleniami i choć słychać pewne głosy niezadowolenia ze strony demokratów, to wszystko wskazuje na to, że pakiet wejdzie w życie jeszcze w tym roku. Przynajmniej teoretycznie, bo praktycznie jego przygotowanie i wdrożenie zapewne zajmie jeszcze sporo czasu. Nie da się jednak ukryć, że te pieniądze są potrzebne amerykańskiej gospodarce, która dalej nie radzi sobie w walce z pandemią. W przeciwieństwie do Europy w Stanach liczby nowych zakażeń, jak i zgonów wciąż oscylują blisko rekordów i choć lada dzień zaczną się masowe szczepienia, to na ich efekt przyjdzie Amerykanom jeszcze długo poczekać.

Mocny złoty

Dziś w kalendarzu makro brakuje ważniejszych odczytów, więc inwestorzy powoli już ustawiają się pod jutrzejsze. Przede wszystkim w centrum uwagi pozostaje posiedzenie EBC, które z całą pewnością nerwowo wypatruje kompromisu w sprawie funduszu odbudowy. Jeśli takowy nie nastąpi, presja by bank centralny zintensyfikował swoje działania, jeszcze bardziej wzrośnie. A pani Lagarde pomimo robienia dobrej miny doskonale wie, że w arsenale Europejskiego Banku Centralnego pozostało już niewiele amunicji. Jak na razie jednak inwestorzy wierzą w happy end i widać to na rynku forex, zwłaszcza na wycenie złotego. Dolar właśnie wyłamał sierpniowe dołki i jest najtańszy od września 2018 roku. Od początku listopada potaniał o ponad 30 groszy, dochodząc do poziomu 3,65 zł. Tanieje również euro, które wybija się z konsolidacji i kosztuje obecnie 4,42 zł. Tańszy jest także frank, za którego zapłacimy zaledwie 4,11 zł. Odbija za to funt, co jest jednak konsekwencją ostatnich spadków. Kurs GBP/PLN wynosi obecnie 4,91 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Koronakryzysowy piątek

22 Sty 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Kryzys? Gdzie ten kryzys?

21 Sty 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Drugie imię Polski: inflacja

20 Sty 2021

Adam Fuchs