pl
Strona główna > Komentarze walutowe > Poniedziałek na przeczekanie

Poniedziałek na przeczekanie

06 mar 2023 Autor: Krzysztof Adamczak

Startujący właśnie tydzień rozkręca się powoli, ma jednak ogromny potencjał, by sporo namieszać na rynkach. Przed nami dwa dni przemówień Powella do Kongresu, decyzja RPP oraz kluczowe dane z amerykańskiego rynku pracy. 

Niemrawy poniedziałek

Poniedziałkowy kalendarz ekonomiczny jest raczej pusty, co wprost przekłada się na pewną bierność inwestorów. Ta jest potęgowana swoistym wyczekiwaniem na nadchodzące dni, które mogą wiele namieszać na rynkach. Jak na razie jednak poniedziałkowa sesja upływa spokojnie, nie przynosząc ze sobą żadnych większych zmian. Eurodolar od rana próbował jeszcze ruszyć w górę, jednak ta idea została szybko porzucona, po czym popularny edek oddał cały ruch i obecnie jesteśmy w okolicach punktu otwarcia. Podobnie zresztą wygląda sytuacja na złotym, który zdążył już zanegować i tak niemrawe wcześniejsze ruchy. Trochę więcej dzieje się na rynku surowcowym, gdzie obserwujemy spadki, jednak są one raczej efektem odreagowania piątkowych wzrostów. Tak jest przede wszystkim na ropie, gdzie inwestorzy nie za bardzo poradzili sobie z interpretacją raportu na temat nowych wież wiertniczych. Z jednej strony ich mniejsza ilość sugeruje ograniczenie podaży w przyszłości. Z drugiej jednak istnieje uzasadnione ryzyko, że ten spadek wynika wprost z obaw o kondycję globalnej gospodarki.

Co powie Powell

Ta bierność rynku nie może dziwić również w perspektywie jutrzejszego wystąpienia Powella przed amerykańskim Kongresem. Szef Rezerwy Federalnej będzie się „tłumaczył”, jak co pół roku, z prowadzonej polityki pieniężnej. Będzie to doskonała okazja, by trochę lepiej zrozumieć motywy działań najważniejszej instytucji finansowej na świecie. Dostaniemy również do wglądu to, w jaki sposób są interpretowane ostatnie odczyty makro. Rynek nie jest jednolity w swoich oczekiwaniach co do tego przemówienia. Z jednej strony czuć pewne obawy, że znowu dostaniemy jastrzębią wersję Jerome’a Powella, co by mogło oznaczać wzrost oczekiwanego maksymalnego poziomu stóp procentowych nawet do 6%. Taki scenariusz w opinii wielu byłby już potężnym ciężarem dla gospodarki, która w tych warunkach mogłaby nie uniknąć twardego lądowania. Z drugiej strony jednak mamy ostatnie wypowiedzi, oficjalne jak i te trochę mniej, członków FOMC o tym, że obecny potencjalny zakres stóp jest rozsądny i przynajmniej na razie nie ma powodów, by go zmieniać.

Ważny tydzień

Jutro powinniśmy również dostać trochę więcej informacji na temat amerykańskiego rynku pracy. Jak wiadomo jest on oczkiem w głowie FEDu i przyszłe decyzje są mocno zależne od kondycji zatrudnienia. Jest to o tyle istotne, że już w piątek z tygodniowym poślizgiem, poznamy odczyt tak zwanych payrollsów. Przynajmniej do tej pory ciężko mieć jakieś większe zastrzeżenia do stanu rynku pracy, co może sugerować pewną większą skłonność do podejmowania ryzyka przez decydentów z Rezerwy. Lokalnie warto za to zwrócić uwagę na decyzję naszego banku centralnego w sprawie stóp procentowych. Co prawda, nikt nie zakłada żadnych zmian w ich wysokościach, jednak warto będzie posłuchać, jakie nastawienie do ostatniej wolty na inflacji ma prezes Glapiński. Na pewno nadchodzący tydzień może być wyjątkowo istotny dla złotego. Mamy w nim do czynienia z ciekawym miksem czynników zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. 


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Odreagowanie (nie tylko na PLN)
Dawid Górny

Komentarz walutowy

Upadek PLN
Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Próba opanowania emocji, ale strach pozostaje
Krzysztof Pawlak