Pozytywne dane z amerykańskiego rynku pracy, Draghi nie zaskoczył, spokojny tydzień złotego.

NFP w roli głównej.

Cały tydzień był rozgrywany pod dyktando dzisiejszych odczytów ze Stanów Zjednoczonych. Teoretycznie kondycja tamtejszego rynku pracy miała przesądzić marcową podwyżkę stóp procentowych. W praktyce jednak prawdopodobieństwo odroczenia kolejnego ruchu FOMC było znikome. Tylko katastrofalny odczyt mógł wpłynąć na przyszłotygodniową decyzję. Wynik na poziomie 235 tysięcy nie pozostawia złudzeń. Amerykańska gospodarka jest w naprawde dobrej formie i nic nie stoi na przeszkodzie, by kontynuować cykl podwyżek. Stopa bezrobocia wynosi 4,7%, czyli jest nieznacznie niższa od poprzedniego odczytu. Tylko trochę rozczarowała płaca godzinowa, choć biorąc pod uwagę rewizję styczniowego wyniku, wciąż jest to dobra tendencja.

EBC wciąż gołębi.

Wczoraj inwestorzy poznali decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie polityki monetarnej. Rynek wyczekiwał pierwszych jastrzębich sygnałów, których jednak zabrakło. W projekcjach ekonomicznych podano co prawda informację o przyśpieszającej inflacji, jednak od razu zwrócono uwagę na fakt wciąż kulejącej inflacji bazowej. Mario Draghi potwierdził, że program skupu aktywów będzie trwał co najmniej (!) do końca roku. W tym czasie oczywiście nie ma mowy o żadnym odejściu od polityki akomodacyjnej.

Złoty pozostaje stabilny.

Mijający tydzień nie wpłynął znacząco na wycenę złotego. Większość głównych walut kosztuje obecnie tyle, co na początku tygodnia. Wyjątkiem jest euro, której od poniedziałku podrożało o 3 grosze i kosztuje obecnie 4,33 zł. Frank cały czas kosztuje trochę ponad 4 złote. Za dolara należy zapłacić 4,07 zł, a za funta 4,95 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Tweetem w rynki

18 Lis 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Złoty odrabia straty

15 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Niemcy bronią się przed recesją

14 Lis 2019

Adam Fuchs