W Chinach ostatni dzień handlu przed noworoczną przerwą. Słabe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Dzisiaj był ostatni dzień handlu na chińskich giełdach w tym roku. Mimo, że w Państwie Środka Nowy Rok zaczyna się 15 lutego, to już w przyszłym tygodniu zaczynają się pierwsze uroczystości z tym związane. Te kilka dni przerwy mają uspokoić emocje wśród inwestorów. A jest co uspokajać. Mijający rok był pełen wrażeń. Dwie duże bessy, z lipca oraz ze stycznia, doprowadziły do prawie 50% przeceny na lokalnych parkietach. Realna gospodarka coraz bardziej hamuje, a juan traci na wartości. Przerwa ta może pomóc nie tylko inwestorom z dalekiego wschodu. Reszta świata również wydaje się już zmęczona turbulencjami na parkiecie w Szanghaju. Brak złych porannych informacji może wspomóc wzrosty na pozostałych giełdach.

Wszystko co najważniejsze w dzisiejszym kalendarzu danych makroekonomicznych miało miejsce o godzinie 14:30, kiedy to zostały podane informacje z amerykańskiego rynku pracy. Główny odczyt był znacznie poniżej oczekiwań. Zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniosła 151 tys. przy oczekiwaniach na poziomie 190 tys. Dla porównania, poprzedni odczyt wyniósł 262 tys. Są to już kolejne słabe dane z amerykańskiej gospodarki. Powstaje coraz więcej wątpliwości dotyczących przyszłych podwyżek stóp procentowych. Na popularności zyskują komentarze, że FED pośpieszył się z grudniową decyzją. Na koniec zeszłego roku była mowa o czterech podwyżkach w 2016, obecnie nie wszyscy wierzą w chociażby jedną.

Dzisiaj poznaliśmy również odczyty dotyczące bilansu handlu zagranicznego oraz stopy bezrobocia w USA. Deficyt w handlu wyniósł 43,4 mld dolarów i był nieznacznie większy od prognozowanego. Jedyną optymistyczną wiadomością ze Stanów był spadek bezrobocia do poziomu 4,9%. Równocześnie ze swoimi sąsiadami dane podali Kanadyjczycy. Deficyt w handlu zagranicznym wbrew zapowiedział skurczył się i wyniósł 0,59 mld dolarów. Stopa bezrobocia wyniosła 7,2% i była zgodna z przewidywaniami analityków.

Polski złoty kończy bieżący tydzień z mieszanymi odczuciami. Nasza waluta traci w stosunku do dolara, za to umacnia się wobec euro i funta. Jedynie frank szwajcarski pozostał na poziomie wczorajszego zamknięcia i kosztuje 3,97 zł. Za dolara obecnie trzeba zapłacić około 3,96 zł. Euro broni wsparcia na poziomie 4,40 zł, a brytyjska waluta oscyluje w granicach 5,73 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

May rezygnuje

24 maja 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

FED bez rewelacji

23 maja 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Kolejne dane z Polski

22 maja 2019

Mateusz Wielewicki