Kevin sam w Senacie, a kto w Islamabadzie?
Zegar tyka, termin ultimatum nieubłaganie się zbliża, a nie wiadomo, czy w ogóle ma kto rozmawiać. Mniej więcej w ten sposób można opisać aktualny obraz irańsko-amerykańskich negocjacji. Na tym spokojnym tle dziś swoje kroki na Kapitol skieruje kandydat na szefa Fed. Kevin Warsh wreszcie po raz pierwszy od ogłoszenia nominacji publicznie zabierze głos, a w tym czasie pytań do niego nazbierało się całkiem sporo. Dzisiejszy pakiet danych makro z Polski wskazuje na utrzymującą się dobrą kondycję rodzimej gospodarki.
Czy leci z nami pilot?
Donald Trump rzuca kolejnymi groźbami, JD Vance ma być w samolocie do Pakistanu, a zaraz potem dostajemy dementi tych doniesień. Irańczycy raz mówią, że nie będą negocjować pod presją (mając na myśli głównie amerykański atak na statek pod perską banderą), a za chwilę są pozytywnie nastawieni do rozmów. Pakistan (gospodarz negocjacji) utrzymuje, że jest momentum dla rokowań, które mogłyby się zacząć jutro. Niestety wciąż nie wiadomo, kto weźmie w nich udział, a szczególnie niepewna jest perspektywa jakiegokolwiek zbliżenia stanowisk obu stron. Przy coraz bliższym terminie wygaśnięcia zawieszenia broni sytuacja staje się jeszcze bardziej napięta i nie pozwala inwestorom na określenie wyraźnego kierunku handlu.
W ten sposób forex jest blisko wczorajszych poziomów, kurs EUR/USD dryfuje w pobliżu 1,176 USD, kurs euro balansuje na 4,23 zł, kurs dolara utrzymuje się poniżej 3,60 zł, kurs franka sięga 4,61 zł, a kurs funta to 4,86 zł.
Czy Warsh przepłynie przez cieśninę?
W tych okolicznościach niełatwe zadanie Kevina Warsha na Kapitolu staje się jeszcze trudniejsze. Z pewnością senatorowie spytają kandydata na szefa Fed o jego pogląd na wpływ bliskowschodniego konfliktu na amerykańską gospodarkę, ale to może się okazać tak naprawdę jednym z łatwiejszych fragmentów przesłuchania. O wiele więcej uwagi mogą przyciągnąć odpowiedzi Warsha na pytania o niezależność banku centralnego, szczególnie w obliczu zarzutów o niegospodarność wciąż ciążących na obecnym przewodniczącym Rezerwy Jeromie Powellu. Spotkanie w Senacie waży tym więcej, że Warsh nie zabierał publicznie głosu od czasu ogłoszenia nominacji, więc dopiero teraz rynki będą miały okazję poznać aktualne poglądy kandydata. Tym bardziej że w przeszłości (kiedy był gubernatorem Fed) kojarzono go z jastrzębim skrzydłem w Komitecie, a w ostatnich latach pokładał dużą wiarę w rewolucję AI jako remedium na wyzwania, z którymi mierzy się USA. Czy z Kapitolu popłyną dziś impulsy, które nadadzą kierunek wtorkowemu handlowi?
Płace wyżej, produkcja mocniej
W całym geopolitycznym zgiełku nie można zapominać o polskich danych makro. W marcu przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 9652,19 PLN, czyli wzrosło o 6,6% rdr. Po dwóch miesiącach stabilizacji na poziomie +6,1%, tym razem wzrost płac przebił prognozy. Jednak w ujęciu realnym (czyli po odjęciu inflacji) zwyżka była najsłabsza od roku. Nieprzerwanie od końca 2023 roku spada zatrudnienie, w marcu 9 tys. mniej etatów przełożyło się na spadek zatrudnienia o 0,9% rdr, czyli minimalnie przebiło prognozy. W poprzednim miesiącu znowu zaskoczyła produkcja przemysłowa, tym razem pozytywnie. Zamiast oczekiwanego w ujęciu rocznym wzrostu o 4,2%, polski przemysł wręcz wybuchł, wykazując +9,4%. Analitycy wskazują, że może to być związane z odbiciem po zimowym zastoju (mroźna i długa zima miała się przełożyć na utrudnienia), ale może to też być oznaka realnego wpływu na gospodarkę coraz szerszego strumienia unijnych pieniędzy, także tych związanych z obronnością. Takie dane to dobra informacja dla naszego rynku, który ma razie zdaje się pozostawać całkiem odporny na bliskowschodnie impulsy. Chociaż możliwe też, że szokowe skoki cen surowców nie miały jeszcze przełożenia na marcową produkcję. W normalnych okolicznościach powyższy pakiet publikacji mógłby rozgrzać dyskusję o poziomie stóp procentowych w Polsce. Jednak wzrok decydentów monetarnych do czasu normalizacji sytuacji w rejonie Zatoki Perskiej będzie skierowany właśnie tam.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.