Katalonia wciąż hiszpańska.

30 Paź 2017

Relatywny spokój na linii Madryt-Barcelona, tydzień z bankami centralnymi, poniedziałkowa inflacja, złoty łapie oddech.

Zawieszona niepodległość.

Wydarzenia z ubiegłego tygodnia na półwyspie Iberyjskim niosły za sobą ryzyko eskalacji konfliktu, co przekładało się na wycenę wspólnej waluty. Dla przypomnienia: najpierw rząd Katalonii ogłosił niepodległość, co doprowadziło do zawieszenia autonomii przez władze centralne. Był to najbardziej zapalny punkt od momentu przeprowadzenia referendum, jednak obyło się bez większych ekscesów. Dzisiaj lokalni ministrowie zostali zastąpieni przez swoich odpowiedników z Madrytu. Spekuluje się, że jeszcze dzisiaj zatrzymany może zostać Carles Puigdemont, choć z drugiej strony równie prawdopodobnym scenariuszem jest odpuszczenie tego tematu, by nie prowokować zamieszek. Euro może wykorzystać moment spokoju, by odreagować ostatnie spadki.

Japonia, USA, UK.

W tym tygodniu prym wiodą decyzje banków centralnych. Już dziś w nocy poznamy komunikat z Banku Japonii. Oczekuje się, że parametry polityki monetarnej pozostaną niezmienione, zwłaszcza że klimat gospodarczy w Kraju Kwitnącej Wiśni wciąż jest co najmniej dobry. Pewny niepokój budzą odczyty inflacyjne, dlatego na razie nie ma tematu odejścia od ekspansywnej polityki. W tym tygodniu swoje posiedzenie będzie miał także FOMC, jednak jest to jedno z tych “nie decyzyjnych” spotkań, więc co najwyżej usłyszymy jakieś odniesienie do grudniowej podwyżki. Już teraz na podwyżkę zdecyduje się zapewne Bank Anglii, dlatego to na funcie w tym tygodniu możemy obserwować największe wahania.

Odczyty inflacyjne.

Dzisiaj najważniejsze odczyty dotyczą dynamiki cen. Po pierwsze poznamy wstępny odczyt z niemieckiej gospodarki, który jest istotnym preludium do jutrzejszego odczytu ze strefy euro. Wcześniej został opublikowany indeks cen (PCE) w Stanach Zjednoczonych. Wbrew obawom okazał on się wyższy od dość niskich prognoz, co prawdopodobnie kończy temat grudniowej podwyżki stóp procentowych. Złoty na to wszystko reaguje całkiem pozytywnie, nieznacznie umacniając się na szerokim rynku. Drożeje tylko funt brytyjski, a pozostałe główne waluty tanieją o 1-2 grosze.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Rynek pracy w Polsce

17 Lis 2017

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Dziwna reakcja dolara po dobrych danych

16 Lis 2017

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Dzień ze Stanami

15 Lis 2017

Mateusz Wielewicki