EBC obudź się!

30 mar 2022 Autor: Krzysztof Adamczak

Inflacja jest już z nami od kilkunastu, jak nie kilkudziesięciu miesięcy, a jednak wciąż pozostają banki centralne, które nie potrafią odnaleźć się w tej rzeczywistości. Dzisiejsze odczyty cenowe tylko potwierdzają, że działania EBC są rabunkiem obywateli UE.

Inflacja znów szokuje

Oczekiwania analityków co do niemieckiej inflacji były na absurdalnie wysokim poziomie. Wynik 6,3%, jakiego się spodziewali, tak naprawdę nigdy nie powinien mieć miejsca w takiej gospodarce – największej w Europie, w takim otoczeniu – Unii Europejskiej i strefy Schengen, w takich relacjach – decydujący głos, pozycja siły itd… Przewidywania na tym poziomie pokazują, jak mocno nieudolny w ostatnim czasie musi być lokalny bank centralny. Rzecz w tym, że rzeczywistość okazała się jeszcze czarniejsza od sceptycznych prognoz ekspertów i to drastycznie. Dzisiejszy odczyt wyniósł 7,3%, co jest wynikiem najwyższym od początków lat 80. Po zjednoczeniu Niemiec nigdy nawet nie było blisko tak złego rezultatu. Oczywiście nasi zachodni sąsiedzi nie są odosobnieni w inflacyjnym cierpieniu. Hiszpanie właśnie otarli się o poziom 10%. Zresztą dwucyfrowym wynikiem może się „pochwalić” już teraz wiele gospodarek strefy euro. A wszystko to się dzieje w momencie, gdy bank centralny wciąż „drukuje” pieniądze i zalewa nimi rynek. Zupełnie jakby płomień inflacji wciąż był niewystarczający, ciągle jest podsycany przez decydentów z Frankfurtu. Najwyższa pora nie tylko zakończyć wszystkie programy luzowania ilościowego, nie tylko rozpocząć cykl podnoszenia stóp procentowych, ale również zdecydowanie zacząć ściągać nadmiar pieniądza z rynku. Nawet kosztem niezadowolenia rynków kapitałowych.

Jak realny jest pokój?

Zwłaszcza że ryzyko rozlania się konfliktu w Ukrainie na resztę regionu drastycznie w ostatnim czasie spada. Coraz więcej inwestorów wierzy, że uda się uniknąć eskalacji działań militarnych, a ostatnio nie brakuje i głosów o powolnym wyciszaniu wojny u bezpośrednio zaangażowanych stron. Nawet jeśli rynek dostrzega pewien cynizm w ostatnich sygnałach z Moskwy, bierze je za dobrą monetę i mocno stara się skupiać na pozytywach. Taka postawa jednoznacznie określa sentyment na rynkach, które mają już dość chowania się po bezpiecznych przystaniach i mocno rozglądają się za bardziej rentownymi przedsięwzięciami. Zresztą nagłe wyciszenie tematu koronawirusa w Chinach tylko potwierdza tę tezę. Zupełnie jakby inwestorzy wiedzieli, że to już ostatnia szansa na ten jeszcze jeden ostateczny wystrzał w górę, nim przyjdą dla nich ciężkie czasy zacieśniania monetarnego.

Złoty w kontrze

Kolejny raz w ostatnim czasie nasza waluta nie potrafi wykorzystać dobrego sentymentu na rynkach. I znowu jest to spowodowane naszą klasą polityczną. Tym razem premier ogłosił plan odejścia od rosyjskich surowców energetycznych do końca roku. Plan wydaje się politycznie zrozumiały i uargumentowany, jednak inwestorzy dość wyraźnie pokazują, że absolutnie nie wierzą w neutralność kosztową, o której tyle dzisiaj mówili premier Morawiecki z prezesem Obajtkiem. Nasuwa się proste pytanie, którego o dziwo nikt nie zadał, że skoro to jest takie proste, czemu nikt wcześniej tego nie zrobił? Zastąpienie tanich rosyjskich surowców innymi odpowiednikami zapewne będzie kolejnym proinflacyjnym czynnikiem w Polsce. A tych przecież ostatnio wcale nie brakuje.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Bail-out wisi nad rynkiem

03 paź 2022

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Inflacyjny szczyt coraz wyżej

30 wrz 2022

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Powrót “oznak życia” na GBP

29 wrz 2022

Krzysztof Pawlak