Ciekawie przed NFP
Czwartkowa sesja nie przynosi większych zmian na rynku walutowym. Inwestorzy starają się dzielić swoją uwagę między doniesienia z amerykańskiego rynku pracy a wieści o potencjalnym pokoju na Bliskim Wschodzie. Nastrojów nie poprawiają gorsze informacje z Dalekiego Wschodu.
Chłodniej na rynku pracy
Najważniejszym tematem dzisiejszej sesji pozostaje kondycja amerykańskiego rynku pracy przed piątkowym raportem NFP. Opublikowany rano raport Challengera przyniósł zaskakująco optymistyczny sygnał. Amerykańskie firmy zapowiedziały w lipcu 33,4 tys. zwolnień, o 27% mniej niż miesiąc wcześniej i aż o 46% mniej niż przed rokiem. Był to najniższy wynik od dwóch lat. To sztuczna inteligencja już piąty miesiąc z rzędu pozostaje najczęściej wskazywaną przyczyną redukcji zatrudnienia. Obraz nie jest jednak jednoznaczny. Według ADP sektor prywatny utworzył zaledwie 44 tys. etatów, a subindeks zatrudnienia w usługowym ISM spadł poniżej 50 pkt. Dzisiejsze wnioski o zasiłek powinny więc pokazać, czy firmy jedynie ograniczyły rekrutację, czy też zaczynają częściej zwalniać pracowników. Rynek oczekuje około 203 tys. nowych wniosków wobec 197 tys. poprzednio. Wynik wyraźnie wyższy wzmocniłby obawy przed słabym NFP i osłabił dolara, natomiast kolejny odczyt w pobliżu 200 tys. potwierdziłby scenariusz „mało zatrudniamy, ale również mało zwalniamy”. Jutro ekonomiści spodziewają się około 80 tys. nowych etatów i utrzymania bezrobocia na poziomie 4,2%. To właśnie ten raport będzie mieć kluczowy wpływ na wrześniową decyzję Fed.
W pogoni za porozumieniem
Rynek ropy od kilku dni próbuje wycenić porozumienie, którego w rzeczywistości jeszcze nie ma. Iran i Oman uzgodniły współrzędne potencjalnego szlaku żeglugowego przez Cieśninę Ormuz i przygotowują wspólny komunikat, co Donald Trump przedstawia jako krok w stronę zakończenia konfliktu. Problem polega na tym, że jest to na razie techniczne ustalenie dotyczące ruchu statków, a nie umowa pokojowa ani gwarancja bezpieczeństwa transportu. Teheran nadal nie prowadzi formalnych negocjacji z Waszyngtonem, a część warunków dotyczących kontroli szlaku pozostaje przedmiotem sporu. Tymczasem eksport ropy z państw Zatoki jest nadal około 40% niższy niż przed wojną, zaś Huti twierdzą, że przeprowadzili kolejne ataki na saudyjskie tankowce. Brent utrzymuje się w pobliżu 80 dolarów, co pokazuje, że inwestorzy zakładają dalszą deeskalację. Jest to jednak zakład obarczony bardzo dużym ryzykiem. Skuteczne otwarcie cieśniny obniżyłoby ceny energii, rentowności obligacji i popyt na bezpiecznego dolara, pomagając złotemu oraz innym walutom rynków wschodzących. Zerwanie rozmów szybko odwróciłoby wszystkie te ruchy, ponieważ wycena surowca pozostawia dziś niewiele miejsca na kolejne rozczarowanie.
W Chinach kumulują się problemy
Słabsze sygnały napływają natomiast z Chin, gdzie lipcowy PMI dla usług spadł z 54,1 do zaledwie 50,4 pkt, osiągając najniższy poziom od września 2024 roku. W połączeniu ze spowolnieniem przemysłu i wzrostem PKB wynoszącym w drugim kwartale 4,3% zwiększa to presję na Pekin, aby mocniej wesprzeć popyt wewnętrzny. Wolniejszy napływ nowych zamówień również potwierdza, że problemem pozostaje przede wszystkim krajowy popyt. Dla rynku walutowego jest to sygnał niekorzystny przede wszystkim dla juana i walut gospodarek silnie zależnych od chińskiego handlu, ale na razie nie przeszkadza to złotemu w utrzymaniu dobrej passy. EUR/PLN znajduje się przy 4,299 zł, podejmując kolejną próbę trwałego zejścia poniżej kluczowej bariery 4,30 zł. USD/PLN odbija nieznacznie do 3,725 zł, lecz nadal pozostaje blisko minimów wyznaczonych podczas ostatniej fali osłabienia dolara. Na EUR/USD widzimy natomiast lekkie cofnięcie do 1,154$. Zachowanie kursu potwierdza zarysowanie lokalnego szczytu w rejonie 1,156$ i rozpoczęcie odreagowania wcześniejszych wzrostów, choć skala korekty pozostaje na razie niewielka.
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.