Walutomat logo

Bojowo, ale stabilnie

Autor: Dawid Górny

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach aż tak piorunującego wrażenia, jak ich ponowne wszczęcie dwa dni temu. Co więcej, rynek w gąszczu informacji potrafi nawet dostrzec takie, które redukują ryzyko geopolityczne. Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła wczoraj kosztu pieniądza. Zaskakujący odczyt z Nowej Zelandii potwierdza wczorajsze słowa tamtejszych decydentów, co umacnia NZD drugą sesję z rzędu.

Nie wszędzie ryzyko narasta

Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. Amerykanie kontynuują ataki, a Iran informuje o odwecie na bazy wroga w Kuwejcie i Bahrajnie. Eskalacja nie ma jednak dla rynków aż tak emocjonalnego podłoża, jak chociażby ostatnie wieści o zakończeniu zawieszenia broni. Oznacza to, że inwestorzy oswajają się z powrotem niepewności w rejonie Zatoki Perskiej. Potwierdza to brak kontynuacji wzrostów ropy naftowej, której notowania dzisiejszego poranka znajdowały się poniżej wczorajszych szczytów. Co więcej, na forex słabnie zainteresowanie bezpiecznymi przystaniami, czego dowodem są chociażby zwyżki kursu EUR/USD, który przed południem doszedł nawet do  1,145 USD. Warto dopowiedzieć, że inwestorzy dostrzegają redukcję ryzyka geopolitycznego w innych miejscach. Wśród nich można wymienić zezwolenie USA na produkcję pocisków przechwytujących Patriot, które mają zapewnić Ukrainie obronę przeciwlotniczą, złagodzenie sankcji dla Syrii czy prawdopodobną sprzedaż myśliwców F-35 Turcji. Łagodniejszy przekaz w tych kwestiach wpłynął chociażby na umocnienie euro, przez co notowania głównej pary walutowej świata po raz kolejny nie pokonały trwale wsparcia przy 1,14 USD.

Stabilna RPP

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła kosztu pieniądza. Zgodnie z wczorajszą publikacją stopa referencyjna pozostała na poziomie 3,75%. Decyzja była zgodna z rynkowymi oczekiwaniami. Jednocześnie oznacza to, że polscy decydenci po raz czwarty z rzędu nie zdecydowali się na ruch w którąkolwiek ze stron, po marcowej obniżce o 25 p.b. Jak czytamy w komunikacie prasowym z lipcowego posiedzenia, głównym powodem decyzji jest zejście inflacji konsumenckiej do celu NBP i optymistyczne prognozy utrzymania wysokiego tempa wzrostu PKB do 2028 roku. Więcej informacji powinniśmy uzyskać na dzisiejszej konferencji prasowej, która rozpoczyna się o godzinie 15:00. Oprócz przybliżenia kulis decyzji, istnieje prawdopodobieństwo, że któryś z dziennikarzy zapyta prof. Adama Glapińskiego o ustosunkowanie się do ostatnich strat krajowej waluty względem głównych walut (zwyżki kursów EUR/PLN i USD/PLN), wzrostu ryzyka geopolitycznego (eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie) czy konsekwencji wycofania pakietu osłonowego CPN. Wszystkie z wymienionych są czynnikami inflacjogennymi, co oznacza, że w przyszłości mogą przyczynić się do podniesienia kosztu pieniądza. Wskazane kwestie wzbudzają obecnie najwięcej emocji dlatego analitycy będą ze szczególną uwagą śledzić wypowiedź Prezesa NBP w celu uzyskania odpowiedzi na pytanie: czy i jakie warunki muszą zostać spełnione, aby do takiego ruchu doszło.

Momentum NZD

Czwartek to kolejna dobra sesja dla dolara nowozelandzkiego. Dziś powodem umocnienia jest zaskakująco dobry odczyt indeksu PMI dla przemysłu. Jest to wskaźnik wyprzedzający przyjmujący wartości od 0 do 100 pkt. Poziom neutralny to 50 pkt., wszystko co powyżej sugeruje rozwój, poniżej – recesję. Poranna publikacja to wzrost z 49,9 pkt. do aż 59,7 pkt.! Aby zobrazować skalę zaskoczenia dodam, że jest to najwyższa wartość od 5 lat. Co więcej, potwierdza to prognozy Banku Rezerwy Nowej Zelandii o wzroście gospodarki w kolejnych kwartałach, o czym wspomniano we wczorajszym komunikacie po jastrzębiej decyzji. To wpisuje się w restrykcyjny przekaz decydentów i otwiera drogę do dalszych podwyżek stóp procentowych, które Nowozelandczycy mają w planach. W konsekwencji NZD umacnia się na forex kolejną sesję z rzędu. W czwartek o godzinie 13:00 kurs NZD/PLN wyszedł powyżej 2,16 PLN.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

dawid-mae

Autor

Dawid Górny

Analityk i dealer walutowy związany z serwisem Walutomat.pl. Jest autorem komentarzy walutowych, w których analizuje bieżącą sytuację rynkową. Specjalizuje się w analizie rynku walut fiducjarnych oraz kryptowalut. Aktywnie inwestuje na obu tych rynkach. Fascynuje go wpływ psychologii, a co za tym idzie, emocji na podejmowane decyzje inwestycyjne. Pasjonat technologii blockchain i jej zastosowania w finansach.