3 nietypowe kierunki do zwiedzania w strefie euro

14 Wrz 2020

Gdy myślimy o wakacjach w Europie, najczęściej przychodzą nam do głowy Włochy, Chorwacja, Hiszpania i stolice największych państw. Tymczasem, na Starym Kontynencie jest do zobaczenia znacznie więcej. Wybierając jeden z mniej obleganych kierunków, mamy szansę na wypoczynek bez tłumów i w nieco niższych cenach, a przy okazji poznanie nowej kultury i zobaczenie czegoś innego niż wszyscy. Nawet w strefie euro jest kilka perełek, o których mało kto myśli podczas planowania wakacji. Warto to zmienić!

Słowenia – wakacje, na których zobaczysz i góry, i morze

O Słowenii w kontekście wakacji najczęściej mówi się w Polsce jako o kraju, przez który przejeżdżało się, jadąc do Chorwacji. Tymczasem, na taki lekceważący stosunek państwo to zupełnie nie zasługuje! Choć kraj ten jest nieduży (nieco większy niż województwo dolnośląskie), ma mnóstwo do zaoferowania: piękne lasy, ciekawe miejsca do zwiedzania, góry, morze, jeziora. Warto przy tym wspomnieć, że Słowenia świetnie wykorzystuje swoje atuty, co sprawia, że duża część PKB jest generowana właśnie przez branżę turystyczną – można więc liczyć na całkiem wysoki standard wypoczynku. Z Warszawy do Lublany, czyli stolicy Słowenii, dojedziemy autem w około 11 godzin, więc dojazd może być pewnym obciążeniem dla kierowcy. Między innymi z tego powodu, trasę warto przejechać z jednodniowym przystankiem na zwiedzanie np. Ostrawy lub Wiednia, które są po drodze. Podczas urlopu trzeba pamiętać o tym, żeby w koszt wyjazdu wliczyć koszt winiety, Słowenia jest bowiem jednym z tych krajów, w których są one obowiązkowe, jeśli chcemy poruszać się po autostradach.

Jednym z ciekawszych punktów na mapie Słowenii są jaskinie. Postojnska jama, Kriżna Jama czy jaskinie Škocjanske – warto odwiedzić przynajmniej jedną z nich, żeby zobaczyć i poczuć ich charakterystyczny klimat. Osobom, które mają odpowiednie umiejętności i od dawna zwiedzają jaskinie, Słowenia ma do zaoferowania także wiele bardziej „ekstremalnych” przejść. Fanów aktywnego wypoczynku nie zawiodą też górzyste tereny w tym kraju. Są tu do wyboru m.in. Alpy Julijskie i Kamnickie, a także Góry Dynarskie i Karawanki. Najbardziej znanym i najwyższym szczytem jest Triglav, który uwieczniony jest w godle państwa, a co za tym idzie flaga Słowenii również jest nim ozdobiona. Jako że kraj ten ma dostęp do morza, spełni również oczekiwania osób, które wolą nadmorskie wakacje. Choć kamieniste plaże nie każdemu odpowiadają, to zdecydowanie warto tam pojechać, by poczuć atmosferę drobnych nadmorskich miasteczek, cieszyć się czystą wodą i pysznymi owocami morza. Na wybrzeżu Słowenii dużą atrakcję stanowią piękne klify Strunjan, zlokalizowane niedaleko Piranu, czyli jednej z najpopularniejszych nadmorskich miejscowości. Miłośników wypoczynku nad wodą zachwycą również przepiękne słoweńskie jeziora, takie jak Bohinjsko lub bardziej znane turystom jezioro Bled położone w górach. Na koniec warto wspomnieć, że walutą Słowenii od 2007 roku jest euro, więc wymiana i płatności nie będą stanowiły problemu.

Niezapomniane wakacje w Czarnogórze

Szukając miejsca na letni wypoczynek w strefie euro, warto wziąć pod uwagę również Czarnogórę. Jest to jeszcze mniejszy kraj niż wyżej opisana Słowenia i położony nieco dalej, ale wielu określa go jako jedno z najpiękniejszych miejsc na Bałkanach. Loty do Czarnogóry są dziś łatwiej dostępne niż jeszcze kilka lat temu, co może ucieszyć tych, którym nie uśmiecha się kilkanaście godzin jazdy autem. Jeśli chodzi o kluczową wakacyjną kwestię, jaką jest pogoda, Czarnogóra latem przywita nas temperaturami oscylującymi około 30 stopni, co dla jednych będzie zachętą, a dla drugich powodem, by wybrać się tam na wiosnę lub gdy upały już się skończą. Wysokie temperatury są jedną z przyczyn, dla których przyjezdni najczęściej wybierają wybrzeże. Dużą zaletą dla turystów jest czysta i ciepła woda w Adriatyku, jako atut można potraktować też to, że znajdują się tu zarówno piaszczyste, jak i kamieniste plaże, więc można między nimi wybierać w zależności od preferencji. Jeśli chodzi o nadmorskie wczasy, Czarnogóra słynie przede wszystkim z przepięknego miasteczka Kotor, o ciekawej historii, którą można wyczytać z różnorodnej architektury. Jest tam co zwiedzać, więc to dobry wybór dla tych, którzy poza spacerami i leżeniem na plaży, chcieliby łyknąć trochę historii regionu. Wśród nadmorskich miejscowości w Czarnogórze warta wymienienia jest również Budva, która trafi w gusta osób lubiących imprezować, i Ulcinj znane z pięknych, piaszczystych plaż.

Fanom wycieczek górskich Czarnogóra też ma wiele do zaoferowania. Dla tych, którzy wolą chodzić po górach w ciszy, będzie to idealny wybór, a tamtejsze widoki, różnorodne szlaki i przepiękne jeziora zachwycą każdego. Ceny w Czarnogórze, poza tymi w najbardziej znanych miejscach taki jak Kotor, będą zazwyczaj niższe niż w okupowanej przez turystów Chorwacji. Warto też dodać, że waluta Czarnogóry nie jest trudna do zdobycia, bo w kraju tym obowiązuje euro.

Wczasy na Litwie. czyli wypoczynek u sąsiadów

O Litwie częściej słyszy się jako o kierunku dobrym na krótki city break, ale z pełnym powodzeniem można spędzić tu również udane tygodniowe czy nawet dłuższe wakacje. Litwa jest przepiękna i pełna lasów, rzek i jezior, a do tego ma mnóstwo do zaoferowania tym, którzy lubią zwiedzać. Można obie te rzeczy połączyć w stolicy, ponieważ aż 40% powierzchni Wilna to tereny zielone, dzięki czemu po oglądaniu zabytków można wypocząć na łonie natury niemal w centrum miasta. Bonusem jest przepyszne jedzenie, które wpisuje się w typowe polskie smaki – dość wspomnieć cepeliny, kołduny, chłodnik czy kugelis. Walutą Litwy, podobnie jak innych krajów nadbałtyckich, od kilku lat jest euro. Ceny na Litwie są wyższe niż u nas, ale o wiele niższe niż w popularnych włoskich czy hiszpańskich ośrodkach.

Dwa punkty obowiązkowe podczas wakacji na Litwie to Wilno i Kowno. W stolicy do zwiedzania jest sporo tradycyjnych zabytków, takich jak kościoły, muzea czy pomniki, które przybliżą nam historię Litwy, w tym jej powiązania z Polską. Jeszcze więcej jest tam klimatycznych zakątków, do których warto dotrzeć błądząc swobodnie po mieście. W Wilnie warto zdobyć Basztę Giedymina, z której rozciąga się widok na całe miasto i pochodzić po uliczkach w poszukiwaniu uroczych knajpek i miejsc, gdzie upamiętniona jest działalność naszych rodaków, takich jak Adam Mickiewicz. Jednym z najciekawszych miejsc jest Zarzecze (Užupis), zwane Republiką Artystów. Jest to dzielnica, która ma własną konstytucję, w której jest wiele żartobliwych zapisów, takich jak „Kot nie ma obowiązku kochać swego pana, ale powinien pomóc mu w trudnej chwili”. Feeria kolorów, ciekawe artystyczne instalacje i sama historia Zarzecza powodują, że Wilno warto odwiedzić choćby dla tego miejsca, nawet jeśli herb czy flaga Litwy nie mają tam zastosowania.

Kowno, a więc dawna stolica Litwy, kojarzyć się może ze szkoły z „Dziadami” Mickiewicza, ale turyści znają je przede wszystkim z powodu tamtejszej pięknej architektury. W mieście jest naprawdę dużo do zwiedzania, a jeśli kogoś nie interesują typowe zabytki, może się rozerwać w bardziej nietypowym Muzeum Diabłów. Te dwa miasta to oczywiście nie wszystko, co warto zobaczyć na Litwie. Ci, którzy lubią podróże samochodem i mają czas, by zwiedzić cały kraj, odkryją w czasie swojej wycieczki mnóstwo atrakcji, od jezior otoczonych lasami, przez miejsca takie jak Góra Krzyży, aż po Zamek w Trokach, znajdujący się na wyspie w jeziorze Galwe. Chętni mogą czas na Litwie spędzić na wybrzeżu, by sprawdzić, czy kąpiel po innej stronie Bałtyku czymś się różni. Tamtejszy klimat jest podobny do polskiego, więc choć często jest chłodno, tak jak u nas latem można poczuć się jak na hiszpańskiej plaży. Wśród nadmorskich miejscowości warto wymienić Połągę, Neringę i Kłajpedę, przy czym ta ostatnia jest typowym miastem portowym, w którym oprócz czasu na opalanie, warto wygospodarować kilka godzin na zwiedzanie.

W strefie euro leży wiele państw, które mają ogromny potencjał turystyczny, ale w Polsce nie są jeszcze zbyt popularne. Gdy będzie to już bezpieczne, warto wybrać się do takich miejsc, ze względu na mniejszą ilość turystów i ceny niższe niż te, do których przyzwyczaiły nas najpopularniejsze kierunki turystyczne.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Izabela Przygocka

content writer