Zaakceptować fakty i iść dalej

07 Wrz 2020

Przed nami gorący tydzień. Przede wszystkim kluczowa runda negocjacji Londynu z Brukselą oraz posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Warto również przyjrzeć się zeszłotygodniowemu zalążkowi głębszej (?) korekty na indeksach. Złoty się przygląda, a Amerykanie świętują.

Koniec wakacji

Sierpień na rynkach był dokładnie taki, jakiego wszyscy się spodziewali, ot zwykły wakacyjny miesiąc, z wyraźnie ograniczoną zmiennością, długimi momentami wręcz nudny. Również początek września wpisuje się w swoje historyczne standardy. Po raz kolejny obserwujemy, jak inwestorzy budzą się z wakacyjnego letargu, troszkę jeszcze zagubieni, a jednocześnie szukający już pierwszych rynkowych okazji. Stąd też zeszłotygodniowy rollercoaster, gdy wiele aktywów po bardzo dobrym początku, z czasem nie tylko oddało zyski, ale wyraźnie zaznaczyło lokalne dołki. Tak było choćby na indeksach giełdowych, ale również na naszym złotym. Na drugim biegunie był amerykański dolar, który jeszcze we wtorek osiągał pułap 1,20 $ na głównej parze walutowej, by później zjechać w dół przeszło 2 centy. Wygląda na to, że inwestorzy powoli krystalizują swoje nastawienie, jednak należy pamiętać, że początki września przeważnie bywają obfite w fałszywe impulsy.

I jak tu rozmawiać?

W tym tygodniu takich pretekstów do większych ruchów na pewno nie zabraknie. Już jutro zaczyna się kolejna, ósma runda negocjacji pobrexitowej umowy handlowej. Rozmowy jeszcze się nie zaczęły, a już wiadomo, że absolutnie nie będą łatwe. Po ostatniej medialnej ofensywie Michela Barniera głównego negocjatora unijnego, teraz przyszedł czas na odpowiedź strony brytyjskiej. Premier Boris Johnson wprost powiedział, że jeżeli nie uda się osiągnąć kompromisu do 15 października, dalszy dialog nie będzie miał sensu, ponieważ jak to ujął “powinniśmy to zaakceptować i iść dalej”. Co więcej, jasno zadeklarował, że wcale na ugodzie mu nie zależy, podając przykłady Australii i Kanady, które handlują z Unią na ogólnych zasadach wyznaczonych przez Światową Organizację Handlu. Z jednej strony rośnie więc nam ryzyko powrotu do narracji twardego brexitu, z drugiej jednak warto pamiętać, że obie strony do tej pory dochodziły do jakiekolwiek porozumienia tylko pod presją sztywnego i nieprzekraczalnego deadline’u.

EBC w centrum

Ze względu na dzisiejsze amerykańskie święto pracy tydzień będzie rozkręcał się raczej powoli, stąd też delikatnie spokojniejsza poniedziałkowa sesja. Z czasem jednak, jak już wszyscy wrócą do gry, coraz bardziej rynek będzie się pozycjonował pod czwartkowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Pewne wskazówki, czym będą się zajmować we Frankfurcie, dostaliśmy już w zeszłym tygodniu, gdy główny ekonomista EBC Philip Lane zasugerował, że ostatnia siła wspólnej waluty mocno niepokoi decydentów. To wyczekiwanie na czwartek widać również w wycenach złotego, który co prawda delikatnie traci, jednak wszystko wskazuje na to, że większe ruchy są ciągle przed nami. Euro kosztuje obecnie 4,46 zł, dolar – 3,77 zł, frank – 4,125 zł, a funt 4,97 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Ofensywa optymizmu

23 Lis 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

A na co komu budżet?

20 Lis 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Rynkowe echa

19 Lis 2020

Krzysztof Adamczak