Przebudzenie dolara, przed nami prawdziwie wakacyjny okres, oraz Morawiecki jak zwykle optymistyczny.

Amerykański rynek pracy.

Na koniec zeszłego tygodnia zostały opublikowane dane z rynku pracy za oceanem. Był to pierwszy optymistyczny (dla dolara) impuls od dłuższego czasu. Bardzo wysoki NFP, niższe bezrobocie oraz wyższa płaca godzinowa jednoznacznie wsparły amerykańską walutę. Dolar zyskał na wszystkich ważniejszych parach walutowych, najsilniej reagując wobec euro. Jednocześnie wzrosło prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych, co w dłuższym terminie również będzie pomagać dolarowi.

Plaża na rynku.

Amerykańska waluta w piątek zrobiła wiele by odwrócić negatywny dla siebie trend. Problem w tym, że za chwilę może zabraknąć nowych impulsów, które mogłyby być wykorzystane do umocnienia dolara. W najbliższych dniach zabraknie istotnych odczytów makroekonomicznych. Co prawda dzisiejsza produkcja przemysłowa w Niemczech wyraźnie rozczarowała, jednak jest to zbyt mały kaliber, by rozruszać rynki, które na początku tygodnia są nadwyraz senne. Tak naprawdę dopiero piątek może przynieść większe emocje, kiedy zostaną opublikowane dane dotyczące amerykańskiej inflacji.

Wywiad Mateusza Morawieckiego dla PAP.

Teoretycznie także dla złotego powinien być to okres mniejszej zmienności. Gdy brakuje ważnych figur makroekonomicznych, można wsłuchać się w głos osób mających realny wpływ na polską gospodarkę, takich jak choćby wicepremier Morawiecki. W specjalnym wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej poruszył kilka istotnych tematów. Teoretycznie najważniejsza jest zapowiedź walki z deficytem budżetowym, który w przyszłym roku ma wynieść poniżej 3% PKB. Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno minister finansów chwalił się nadwyżką budżetową z początku roku. Pana premiera cieszy wysoka dynamika eksportu oraz (tradycyjnie już) uszczelnianie podatków. Podkreślił rolę programów społecznych w walce ze skrajnym ubóstwem, które zdaniem Morawieckiego praktycznie udało już się w Polsce zlikwidować. Wydźwięk całego wywiadu był wyraźnie optymistyczny, a sam wicepremier wielokrotnie podkreślał, w jak dobrej kondycji jest obecnie polska gospodarka.

Trochę na przekór tym słowom złoty dzisiaj osłabia się na szerokim rynku. Euro drożeje o ponad dwa grosze, zresztą podobnie jak funt. Dolar po piątkowym umocnieniu, dzisiaj utrzymuje się powyżej 3,60 zł, frank z kolei powrócił ponad 3,70 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

May rezygnuje

24 maja 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

FED bez rewelacji

23 maja 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Kolejne dane z Polski

22 maja 2019

Mateusz Wielewicki