Prezydent USA kocha Twitttera i bardzo lubi za jego pośrednictwem przedstawiać swoje poglądy, ale też ogłaszać oficjalne decyzje Białego Domu. Po pewnym okresie twitterowego spokoju w kontekście ekonomii, dziś Donald Trump wrócił do gry także na tym boisku. Poniedziałek to również pakiet indeksów PMI dla europejskiego przemysłu. Dzisiaj postanowiła o sobie przypomnieć jedna z mniej oczywistych aktorek konfliktu handlowego.

“Ćwierkanie” o gospodarce

W ostatnim czasie aktywność prezydenta USA w jego ulubionym serwisie społecznościowym w głównej mierze dotyczyła procedury impeachmentu i przesłuchań w tej materii przed komisją Kongresu. Jednak dziś znalazł czas (zapewne w trakcie podróży do Anglii na szczyt NATO), aby odnieść się do innych tematów. Wspomniał m.in. o uruchomieniu programu, który ma na celu pokonanie epidemii HIV/AIDS na terenie Stanów. Nas oczywiście bardziej interesują tweety związane z gospodarką. Zaatakował Brazylię i Argentynę, oskarżając te państwa o celową dewaluację ich walut, co ma uderzać m.in. w amerykańskich farmerów. W związku z tym zapowiedział nałożenie na te kraje ceł dotyczących stali i aluminium. Zatem krąg państw biorących udział w konflikcie handlowym z USA staje się coraz szerszy. Następnie zwrócił się bezpośrednio do Fedu, aby ten zaczął przeciwdziałać wykorzystywaniu siły dolara przez inne państwa i wspomógł amerykański eksport. Krótko i treściwie “Lower Rates & Loosen – Fed!” (pis. or.). Jest to jasne i klarowne wezwanie Rezerwy do obniżania stóp procentowych i skupu aktywów z rynku. Czy te bezpośrednie ataki na władzę monetarną przyniosą efekt? Dowiemy się już wkrótce po grudniowym posiedzeniu FOMC. Trump pochwalił się jeszcze, że od momentu rozpoczęcia przez niego wojny handlowej z Chinami, amerykańskie giełdy urosły o 21%, dzięki czemu Stany zyskały ogromne środki, które można było rozdysponować m.in. do amerykańskich farmerów. Ciągi przyczynowo-skutkowe, jakie przedstawia lokator Białego Domu, pozwalają wnioskować, że zobaczymy jeszcze nie jeden zwrot akcji w przedstawieniu pt. “Wojna handlowa”.

PMI dla europejskiego przemysłu

Dziś otrzymaliśmy listopadowe odczyty o nastrojach wśród managerów firm przemysłowych. W Europie już tylko dwa państwa osiągają wynik powyżej 50 pkt, oddzielający rozwój od recesji. Są to Francja (51,7 pkt) i Grecja (54,1 pkt). Wskaźnik dla całej strefy euro wyniósł 46,9 punktów, co jest poprawą o 0,3 w stosunku do październikowej publikacji. Odczyt dla Polski to 46,7 pkt. Zarówno nam, jak i całej eurozonie ciąży sytuacja w Niemczech, gdzie PMI dla przemysłu to jedynie 44,1 pkt. Można też jednak wyciągnąć z dzisiejszych publikacji garść pozytywów. Część wyników była lepsza od tych z poprzedniego miesiąca i od prognoz. Może to wskazywać, że europejski przemysł najgorsze ma już za sobą i powoli odbija się od dna. Warto jednak wstrzymać się jeszcze z osądem i hurraoptymizmem przynajmniej do odczytów dla usług i zbiorczego PMI, które pojawią się jeszcze w tym tygodniu.

Różne oblicza wojny

Wojna handlowa ma wiele aspektów i licznych aktorów. Minął dokładnie rok od zatrzymania w Kanadzie Meng Wanzhou, dyrektor finansowej chińskiego giganta elektronicznego Huawei i zarazem córki założyciela tej firmy. Z tej okazji opublikowała ona list otwarty, w którym opisuje swoje życie pod kanadyjską kuratelą. Jednak to nie Kanadyjczycy chcą oskarżyć panią Wanzhou, ale Amerykanie, którzy stawiają jej m.in. zarzut o łamanie sankcji nałożonych na Iran. Przez dużą część opinii publicznej działania amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości są określane jako jeden z ruchów związanych z konfliktem handlowym, mający na celu “zmiękczanie” chińskich decydentów. Decyzja o ekstradycji do USA może zapaść już w styczniu i wtedy pewnie usłyszymy jeszcze kilka słów od oskarżonej, która utrzymuje, że jest niewinna, a cały proces ma wyłącznie polityczne podłoże.

 

Średnie kursy walut o godz. 15:00: EUR/PLN 4,2911 zł, USD/PLN 3,8904 zł, CHF/PLN 3,9033 zł, GBP/PLN 5,0296 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Szalenie ciekawa środa

01 Lip 2020

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Nie udawajcie, że to niespodzianka!

30 Cze 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Duda wygrywa bitwę, jeszcze nie wojnę

29 Cze 2020

Krzysztof Pawlak