Piątkowy kalendarz makro nie rozpieszcza inwestorów. Mieszane nastroje na giełdach w Europie wskutek pogorszenia sytuacji epidemiologicznej. Zmienność Trumpa znów sieje zamieszanie na rynkach. Rośnie niepewność na brytyjskiej walucie, szansa na porozumienie w sprawie umowy handlowej z UE mocno się oddala.

Kilka danych z Wysp

Dzisiejszy kalendarz nie należy do najciekawszych. W zasadzie cała uwaga skupiła się na danych z Wielkiej Brytanii. Produkcja przemysłowa na Wyspach w sierpniu spowolniła i okazała się gorsza od prognoz analityków, 0,3% vs 2,5%. Na uwagę zasługuje dużo gorszy odczyt produkcji budowlanej, który w relacji r/r wyniósł -13% przy prognozach na poziomie -8,8%. PKB w relacji m/m wyniósł 2,1%, podczas gdy w poprzednim miesiącu było to 6,4%.

Termin 15 październik nierealny

Delikatna presja na notowania funta to jednak nie kwestia danych, a raczej gasnących w oczach nadziei na porozumienie się Wielkiej Brytanii z UE w kwestiach handlowych. Wczoraj szef unijnych negocjatorów stwierdził, że termin 15 października na wypracowanie umowy jest nierealny. Unijni włodarze nie są skłonni iść na ustępstwa, szczególnie w kwestii rybołówstwa. Skoro termin 15 października nic nie przyniesie, czy będzie to oznaczało zerwanie rozmów przez premiera Johnsona? Wcześniej właśnie takie stanowisko przedstawiał szef brytyjskiego rządu.

Brytyjczycy tego nie wybaczą

Premier Wielkiej Brytanii gra ostro niemal od początku swoich rządów. Czy jednak zdecyduje się na tak drastyczny krok, jakim byłby brexit bez umowy? Trudno w tym momencie wyrokować, niemniej jednak postawiłby tym działaniem swoją karierę polityczną na ostrzu noża. Brytyjczycy mogliby nie wybaczyć takiej decyzji i tego, że postawił ich w tak trudnej sytuacji. Jak widać po danych makro, brytyjska gospodarka wcale nie ma się dobrze, a wyjście z UE bez żadnych ustaleń bez dwóch zdań pogłębiłoby kryzys.

Obaj na desancie

Nie dziwi fakt, że analitycy często porównują trudną sytuację Johnsona z tą, z którą aktualnie mierzy się prezydent Trump. Wczoraj lokator Białego Domu znów pokazał swoje zmienne oblicze. Kilka dni temu szumnie zapowiedział, że trzeba jak najszybciej zerwać negocjacje z Demokratami w sprawie pakietu fiskalnego, podczas gdy wczoraj nagle stwierdził, że chce ponownie rozmawiać. Czyżby nagle zainteresował się spadkami na giełdzie, które miały miejsce po zapowiedzi zerwania rozmów? Trudno wyrokować, niemniej jednak ta sytuacja pokazuje, jak nerwowo reaguje Trump, widząc uciekającą szansę na reelekcję.

Co z tym dolarem

Dla dolara te 3 tygodnie mogą być naprawdę interesujące. Z jednej strony rosnące poparcie Bidena będzie skutkowało dyskontowaniem na rynkach jego zwycięstwa. Z drugiej nieprzewidywalność obecnego prezydenta może objawić się w każdej chwili. Może się okazać, że taka niepewność przełoży się na niechęć inwestorów do zajmowania pozycji i zobaczymy klasyczny tryb boczny. Na EUR/USD oznaczałoby to dryfowanie w przedziale 1,17-1,178 $.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Nieskończona ilość ostatnich szans

21 Paź 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Zegar tyka

20 Paź 2020

Krzysztof Adamczak