Trudne zadanie przed Fed. Inflacja w Polsce jedyną ważną publikacją.

12 Gru 2016

Spokojny dzień przed tym co ma się wydarzyć

Dzisiejszy dzień przebiega dość spokojnie na rynkach finansowych. Można było się tego spodziewać biorąc pod uwagę, że kalendarz makro jest dzisiaj niemal pusty, a najważniejsze wydarzenie tego tygodnia jeszcze przed nami. Niemniej jednak można zauważyć nieśmiały ruch w górę na EUR/USD co jest lekkim odreagowaniem po sporych spadkach w końcówce ubiegłego tygodnia.

Zdania inwestorów podzielone

W środę o 20 polskiego czasu poznamy decyzję Fed-u odnośnie stóp procentowych. Od dobrych kilku tygodni zakłada się wzrost stóp o 25pb. Jest to praktycznie pewne dlatego uwaga skupi się przede wszystkim na projekcjach odnośnie stóp w przyszłym roku. I tu już zdania są mocno podzielone co zwiastuje nerwowe reakcje inwestorów. Wraz z wyborem nowego prezydenta i jego zapowiedziami wzrosły oczekiwania inflacyjne co powinno się przekładać na większe zacieśnianie polityki monetarnej.

“Na dwoje babka wróżyła”

Trzeba jednak pamiętać, że decyzji w  kwestiach gospodarczych w USA jeszcze nie ma, więc trudno powiedzieć co będzie. Owszem inflacja powoli rośnie, możliwe są wzrosty cen surowców.  Choćby ropy naftowej, która kolejny dzień rośnie po deklaracji krajów spoza OPEC o ograniczeniu wydobycia. Osoba Trumpa raczej przyzwyczaić powinna do niekonwencjonalnych działań. Stąd Fed raczej będzie wstrzemięźliwy z poważnymi deklaracjami, a skończyć się może na ogólnikach. To oczywiście przełożyło by się na wzrosty na EUR/USD.

Gdzieś jednak trzeba mieć z tyłu głowy, że Fed może być bardzo jastrzębi. Przypomnieć należy, że we wrześniu 8 z 17 członków głosowało opowiadało się za 3 podwyżkami w 2017 roku a to był stan jeszcze przed wyborami. Stąd istnieje prawdopodobieństwo, że mediana oczekiwań jednak zwiększy się z dwóch na trzy podwyżki. Taka kolej rzeczy byłaby dalszym paliwem dla dolara i kurs podążył by w kierunku parytetu.

Szansa na wzrost cen po dwóch latach

Na krajowym rynku akurat poznamy dość ważne dane. O 14.00 GUS opublikuje dane o inflacji CPI w listopadzie. Od początku 2015 roku deflacja stopniowo się zmniejsza. W październiku było to już zaledwie -0,2%. Tym razem oczekuje się wyniku 0,1% co oznaczałoby koniec deflacji po raz pierwszy od dwóch lat. Wpływ na złotego raczej będzie niewielki chyba, że odczyt byłby wyższy od projekcji makro publikowanych przez RPP a to raczej niemożliwe.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Temat brexitu może się ciągnąć aż do końca roku 2019

23 Sty 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Plan B czyli nadal daleko do konkretnych decyzji

22 Sty 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Niewiele zmian

21 Sty 2019

Mateusz Wielewicki