Walutomat logo

„Tanio już było”, ceny paliw znów uderzają w kierowców 

Autor: Krzysztof Pawlak

Na rynku ropy naftowej WTI rośnie o blisko 3%. W środę posiedzenie Fed, podwyżka stóp procentowych zdaniem analityków jest pewna w 85%. Pytanie, co dalej? Popularny „edek” schodzi poniżej 1,16, obrywa polski złoty. 

Niewiele pozytywnych oznak 

Początek tygodnia znów przebiega pod znakiem wzrostów cen ropy naftowej. To jednak zwrot, biorąc pod uwagę sytuację z piątku, kiedy to nastąpiła korekta ostatnich wzrostów na bazie doniesień o rozmowach Iranu z przedstawicielami państw Zatoki Perskiej. Tematem rozmów było otwarcie korytarza żeglugowego przez Cieśninę Ormuz, co powinno przełożyć się na większą podaż surowca na rynku. Szybko jednak zdementowano informacje, że stanie się to w szybkim tempie – przywrócenie jakiejkolwiek żeglugi zajmie nie dni, a miesiące. Do tego doszły zuchwałe ataki Huti na cele w Arabii Saudyjskiej. Pasywność potentata naftowego wobec ataków na swoją główną gałąź gospodarki może dziwić. Dane za sierpień pokazują, że Rijad już w sierpniu osiągnął wydobycie ropy naftowej na poziomie raptem 6 mln baryłek dziennie, co jest najniższym wynikiem od blisko 40 lat. Ostatnie dni na rynkach można już nazwać szokiem naftowym, a ceny paliw mocno szybują w górę, co podkręca spiralę inflacyjną i zwiększa prawdopodobieństwo dalszego zacieśniania polityki monetarnej na świecie. 

Już 85% szans na podwyżkę stóp w USA

I w takim dynamicznym otoczeniu w tym tygodniu swoją decyzję odnośnie kosztu pieniądza musi podjąć Fed. Długi czas nie było pewności, co zrobią amerykańscy decydenci, a szansa na podwyżkę stóp oscylowała w okolicach 60%. Już sierpniowy raport o inflacji CPI z USA wskazał, że poziom 3,4% r/r jest znacznie wyższy od zakładanego celu i trzeba działać. Do tego wydarzenia z ostatnich dni na Bliskim Wschodzie wskazują, że sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu, co widać na notowaniach ropy naftowej. Oba te czynniki, a więc inflacja i geopolityka, sprawiły, że szansa na podwyższenie kosztu pieniądza sięga już 85%, a więc znacznie przybliża taki scenariusz. Inna sprawa, że rynek długu w ostatnim czasie niejako zmusza Fed do działania, gdyż 10 latki osiągnęły rentowność na poziomie bliskim 5%. Można więc powiedzieć, że w środę zapowiada się swoisty test dla amerykańskich decydentów. Poza samą decyzją odnośnie stóp, ważne też będzie to, co Rezerwa ma w planach na kolejne miesiące. Na posiedzenie nerwowo mogą też spoglądać szczególnie spółki technologiczne – droższy pieniądz może obciążyć już i tak ogromne nakłady inwestycyjne. 

PLN obrywa rykoszetem

Zwiększenie prawdopodobieństwa podwyżek stóp w USA wpływa korzystnie na USD, który w relacji do EUR schodzi znacznie poniżej poziomu 1,16. Wyższa inflacja zarówno producencka, jak i konsumencka ze Stanów powoduje, że zmienia się nieco pytanie, nie „czy będzie podwyżka we wrześniu”, tylko „ile tych ruchów wykona Fed do końca roku”. Jednak, co ciekawe, ropa powyżej 100 USD – zarówno dla Brent, jak i WTI – znacznie bardziej negatywnie wpływa na europejską gospodarkę, która niemal w całości surowiec musi importować. Z kolei USA są w tym aspekcie coraz bliżej samowystarczalności, co powinno się przekładać na wyższą presję inflacyjną na naszym kontynencie. Inaczej jednak wygląda to pod kątem rynku długu, gdzie ostatnie dni przebiegają pod kątem rozszerzania się spreadu na obligacjach, choćby 2-letnich, między Stanami Zjednoczonymi a Niemcami, co tylko potęguje ruch w dół na EUR/USD. Wspomniany ruch na południe na „edku” przekłada się bezpośrednio na notowania PLN, który traci zarówno do EUR (0,4%), jak i USD (0,90%). 


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

krzysztof-male

Autor

Krzysztof Pawlak

Ekonomista i analityk. Od ponad 10 lat związany z branżą kantorów internetowych, m.in. z serwisem Walutomat.pl. Karierę rozpoczynał jako dealer walutowy, obecnie zarządza działem dealerskim. Autor cenionych analiz i komentarzy dotyczących sytuacji na rynkach walutowych i giełdowych, publikowanych również na branżowych portalach. Specjalizuje się w analizie makroekonomicznej i prognozowaniu trendów rynkowych. Prywatnie pasjonat rynków finansowych i aktywny inwestor giełdowy.