Szansa na rajd Świętego Mikołaja

29 Lis 2018

Działo się

Zgodnie z przewidywaniami wczorajsza wypowiedź prezesa Fed sporo namieszała na rynkach. To, że Powell czymś zaskoczy można było się też domyślać po kolejnych wystąpieniach członków Fed. Nagle w ostatnich tygodniach nabrali oni wody w usta i przestali zapowiadać dalsze ochocze podnoszenie stóp procentowych.

Poziomy neutralne czyli jakie…

Na wczorajszym wystąpieniu Powell powiedział, że stopy procentowe są bliskie poziomów neutralnych. Rynki odczytały to jako zapowiedź końca dalszego podnoszenia stóp po przesądzonej niemal podwyżce stóp w grudniu. Reakcja na rynkach mimo popołudniowej pory była bardzo silna, dolar gwałtownie tracił do wszystkich głównych walut. EUR/USD z poziomów 1,1280 wzrósł o ponad 100 pipsów.

Czy aby na pewno stop w polityce monetarnej

Śledząc dokładnie ostatnie wypowiedzi Powella można jednak dojść do wniosku, że reakcja na jego słowa była przesadzona. Biorąc pod uwagę fakt, że nie wskazał o jakim poziomie neutralnym mówi. Może to być i 2,5% ale także 3,5%. Tym bardziej, że często szef Fed powtarza słowa o nadal historycznie niskich stopach procentowych, doceniając świetny stan amerykańskiej gospodarki.

Spadki na ropie mogą zdecydować o dalszych ruchach Fed

Patrząc jednak na to co się dzieje obecnie na rynkach, a przede wszystkim na drastycznych spadkach na ropie naftowej możemy dojść do wniosku, że faktycznie rok 2019 będzie oznaczał wstrzymanie się Fed z dalszymi podwyżkami. Z tego względu, że spadki ceny czarnego złota, a jest już poniżej 50 USD mogę na dłużej zatrzymać wzrosty inflacji. Bez wątpienia takim układem obecnych sił na rynku i przewidywań co do przyszłości mogą być zadowoleni posiadacze choćby akcji. Ogólnie wskutek słabszego dolara i zatrzymania tempa podwyżek stóp powinniśmy obserwować spory wzrost apetytu na ryzyko a więc grudniowy tzw rajd świętego Mikołaja jest całkiem realny szczególnie jeśli posiedzenie G20 przyniesie ocieplenie relacji USA-Chiny.

Może być dobrze na koniec roku

Na wczorajszych wydarzeniach skorzystał złoty. USD/PLN zawrócił i to dość mocno z okolic ponad 3,80. Z kolei na EUR/PLN nie widać pozytywnej reakcji nadal oscyluje na poziomach bliskich 4,30. Mimo to, jak to ostatnimi latami bywało jest szansa, że końcówka roku znów będzie należała do złotówki. Jedna z trzech rzeczy, które musiały zaistnieć już za nami a więc łagodniejsza postawa Fed. Brakuje teraz ocieplenia relacji na linii Włoch i UE a są na to szanse bo obie strony chcą się porozumieć. I ostatnia rzecz a więc brak eskalacji w konflikcie handlowym USA i Chin. I w tym temacie mamy sporą dawkę optymizmu, może zaraz strony nie dojdą do ostatecznego porozumienia ale powiew dobrej woli już będzie wykorzystany przez aktywa rynków wschodzących.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Gołębia podwyżka.

18 Gru 2018

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Czekając na FED

17 Gru 2018

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Kończąc ciekawy tydzień

14 Gru 2018

Mateusz Wielewicki