Spore odbicie na brytyjskiej walucie. W oczekiwaniu na jastrzębi przekaz Fed.

12 Paź 2016

Odreagowanie na funcie

Dzisiejszy dzień przebiega pod znakiem odreagowania na funcie brytyjskim. Jeszcze wczoraj w relacji do polskiej waluty widziany był poziom 4,69, do dolara było to już poniżej granicy 1,21. Po północy nastąpiła jednak diametralna zmiana sytuacji. Funt bardzo szybko zyskał niemal 2%. Początkowo można było odnieść wrażenie, że to tylko delikatna korekta związana z wyczerpaniem się tendencji spadkowej.

Po chwili jednak na rynek trafiła informacja o tym, że premier Theresa May chce nieco złagodzić swoje stanowisko w sprawie Brexitu. Wcześniej zdecydowanie opowiadała się za twardym wyjściem ze strefy euro. Teraz przystała na to, żeby parlament zagłosował na temat strategii wyjścia ze struktur UE. Niby informacja mało istotna bo przecież to rząd podejmie ostateczną decyzję ale w tym momencie każdy argument za złagodzeniem podejścia może powstrzymać spadki na funcie. Jeśli takie umiarkowane stanowisko będzie prezentowane to jest szansa na trochę dłuższe odreagowanie na brytyjskiej walucie. Gdyby jednak wróciły głosy za twardym Brexitem na GBP/PLN znów zobaczymy poziom poniżej 4,70.

Zapiski z posiedzenia Fed

Niemniej ważnym wydarzeniem będzie dzisiaj publikacja zapisków z posiedzenia Fed tzw minutes. Rynki oczekują zdecydowanie jastrzębiego przekazu, co świadczy o umacnianiu się dolara choćby w relacji do euro. Ale wątpliwe by po prezentacji aprecjacja waluty amerykańskiej się przedłużyła. Inwestorzy mogą dojść do wniosku, że owszem podwyżka w grudniu jest niemal przesądzona ale dalsze podejście do zacieśniania polityki monetarnej jest bardzo łagodne.

Szczególnie, że w dłuższym terminie nie wiele jest póki co argumentów za podwyżką stóp. Inflacja znajduje się poniżej celu, a rynek pracy mimo niskiego bezrobocia ostatnio nieco rozczarowuje. Dlatego może się okazać, że nawet mocno jastrzębi przekaz z dzisiaj zakończy ruch spadkowy na parze EUR/USD.

Złotówka traci przed minutes Fed

Na krajowym rynku zauważalne jest osłabienie polskiej waluty. Szczególnie po 12 nabrało to rozpędu w efekcie EUR/PLN zbliżył się do 4,30. Nie było to pokłosie żadnej informacji, więc wygląda, że inwestorzy obawiają się jastrzębiego przekazu “minutes” z Fed. Co jest związane z możliwą aprecjacją dolara, która niekorzystnie wpływa na waluty rynków wschodzących. Scenariusz taki jest jednak wątpliwy, więc opory na EUR/PLN i USD/PLN odpowiednio 4,30 i 3,90 powinny być skuteczną barierą przed dalszą deprecjacją złotówki.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Głos rozsądku

15 Lip 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Szukając logicznego wytłumaczenia chęci obniżki stóp w USA

12 Lip 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Wątpliwości Powella rozwiały wątpliwości rynku.

11 Lip 2019

Krzysztof Adamczak