Echa wczorajszego wystąpienia prezes FED. Przegląd kalendarza makroekonomicznego. Słabnący złoty.

Podczas wczorajszego wystąpienia przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów, Janet Yellen zasugerowała, że polityka pieniężna w Stanach Zjednoczonych nadal opierać się będzie na stopniowych podwyżkach stóp procentowych. Prezes FED dostrzega także, że warunki finansowe w Stanach Zjednoczonych pogorszyły się i mogą mniej korzystnie wpływać na wzrost gospodarczy. Jednakże nie zmienia to poglądów Janet Yellen w kwestii głównego scenariusza prowadzonej polityki monetarnej. Podczas wczorajszego wystąpienia dolar umocnił się wobec euro o ok. 1 centa, po czym ponownie zaczął się osłabiać. Obecnie notowania na EUR/USD wahają się w okolicach poziomu 1,13. Dziś o godzinie 16:00 czasu polskiego, prezes Yellen przedstawi przed Komisją Bankową Senatu USA półroczny raport dotyczący polityki monetarnej. Analitycy nie spodziewają się jednak żadnego przełomu na rynkach. Mimo wszystko będą bacznie przysłuchiwać się słowom pani prezes.

Dzisiejszego poranka poznaliśmy informacje na temat inflacji konsumenckiej Węgier, której dynamika okazała się słabsza niż prognozy. Z kolei produkcja przemysłowa na Słowacji przebiła oczekiwania analityków. Jej roczna dynamika wyniosła 8,2%. Drugim państwem, które podało dynamikę inflacji konsumenckiej, była Szwajcaria. Wyniki całkowicie pokryły się z oczekiwaniami analityków. Roczna dynamika wyniosła -1,3%, a miesięczna -0,4%.

O godzinie 9:30 szwedzki bank centralny w celu pobudzenia inflacji jeszcze bardziej obniżył stopy procentowe. Zostały obniżone z -0,35% do -0,50%, czyli jeszcze o 5 punktów bazowych więcej aniżeli oczekiwania rynków. Cel inflacyjny banku centralnego w Szwecji wynosi 2%, a tegoroczna prognoza wynosi zaledwie 0,7%.

O godzinie 14:30 poznaliśmy dane z amerykańskiego rynku pracy. Liczba złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych wyniosła 269 tys. Jest to wynik o 12 tys. niższy niż prognozowany. O godz 16:00, tak jak już wspomniano, oczy inwestorów skierowane będą na szefową FED.

W dniu dzisiejszym nasza rodzima waluta zyskuje na wartości tylko w stosunku do funta. Brytyjska waluta potaniała o 3 grosze i kosztuje 5,64 zł. Złotówka najmocniej osłabiła się w stosunku do euro, którego cena wynosi 4,44 zł. Z kolei za dolara amerykańskiego zapłacimy 3,91 zł, a za franka szwajcarskiego 4,02 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Piątek też ciekawy

18 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Cisza na złotym

17 Sty 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Co dalej?

16 Sty 2019

Mateusz Wielewicki