Silne spadki na giełdzie napędzają awersję do ryzyka na światowych rynkach. Czy to tylko chwilowe zwątpienie inwestorów, czy jednak sygnał do większej wyprzedaży ryzykownych aktywów? Dane z rynku pracy w USA kontynuują poprawę i dają paliwo do wzrostów dolarowi.  Polski złoty cierpi na pogorszeniu klimatu inwestycyjnego na rynkach.

Mały szok

Inwestorzy od dobrych paru tygodni ignorowali niemal wszystkie złe informacje, a z dobrych próbowali wycisnąć co się da. Stąd, mimo nadal nie opanowanej sytuacji z koronawirusem i ciągłego odbudowywania miejsc pracy po lockdownach w większości krajów zanotowaliśmy maksima na rynkach giełdowych. Królował indeks spółek technologicznych z USA, który przebijał co chwila historyczne maksima.

Nasdaq punktem zapalnym

I to właśnie ten indeks z USA stał się wczoraj pretekstem do takiej fali wyprzedaży na giełdach. Nie od dzisiaj wiadomo, że spółki takie jak Tesla czy Apple są mocno przeszacowane niemniej jednak takich 5% spadków jak wczoraj od marca na tym indeksie nie widzieliśmy. Taki ostry pik w dół, momentami 10%, spowodował efekt kuli śnieżnej i momentami zdołował pozostałe główne parkiety jak S&P czy niemieckiego DAX-a.

Korekta czy nie

Póki co trudno jeszcze wyrokować, że to drastyczne odwrócenie trendu. Na ten moment wygląda to na chwilową korektę, szczególnie że technicznie byliśmy przy samych szczytach więc takowa niejako się należy. Z pewnością wiele będzie zależeć od nastawienia inwestorów, jeśli stwierdzą, że to niezła okazja kupić trochę taniej akcje, bo w końcu giełdy muszą wrócić do wzrostów, to rzeczywiście możemy zobaczyć szybki powrót do zielonych barw na parkietach.

Szukanie przyczyn

Na ten moment trudno szukać jakiejś konkretnej przyczyny zahamowania wzrostów na giełdach. Można by dywagować, że dolar zahamował swój ruch spadkowy co było sygnałem ostrzegawczym. Dzisiejszy raport z rynku pracy i przedłużony weekend w USA mógł stanowić argument za redukcją portfela. Pojawiły się też przecieki, że jeden z większych udziałowców Tesli chce sprzedać swoje akcje. Jak widać większego pretekstu do wyprzedaży nie było. Dalej fundamenty do wzrostów giełd pozostają wciąż te same, a więc ultra luźna polityka monetarna banków centralnych, odbudowa gospodarek po pandemii, czy postęp prac nad szczepionką.

Dane dające nadzieję

Dzisiejsze dane z rynku pracy w USA jakby podtrzymują te fundamenty, o których wspominaliśmy powyżej. W sierpniu powstało 1,371 mln miejsc pracy poza rolnictwem, co było tylko niewiele mniejszym wynikiem aniżeli oczekiwali analitycy. Znacząco spadła stopa bezrobocia do poziomu 8,4% w sierpniu przy poprzednim odczycie 10,2% Utrzymane zostało też tempo wzrostu płac 4,7% Bez wątpienia odbudowę ważnej gałęzi gospodarki, jak rynek pracy widać. EUR/USD po danych osunął się poniżej granicy 1,18.

Spadki złotego

Taki scenariusz małej paniki wczoraj na rynkach musiał przełożyć się na notowania złotego. EUR/PLN znalazł się powyżej 4,46, CHF/PLN skoczył powyżej 4,13 a USD/PLN jest już blisko 3,79. Nie może to dziwić skoro krajowej walucie tak naprawdę nic nie sprzyjało w ostatnich dniach. Mocniejszy dolar, słabe dane z Europy oraz wczorajsze spadki na giełdach spowodowały, że złoty znalazł się w defensywie. Jak długo? To zależy czy wczorajsza sytuacja okaże się tylko chwilowym zwątpieniem inwestorów.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Ofensywa optymizmu

23 Lis 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

A na co komu budżet?

20 Lis 2020

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Rynkowe echa

19 Lis 2020

Krzysztof Adamczak