Na rynkach rozgardiasz kupujmy więc dolara

25 Kwi 2019

Główna para z kierunkiem na południe

Dość istotne rzeczy dzieją się w ostatnich dniach na parach powiązanych z dolarem amerykańskim. Konsolidacja, która trwała na EUR/USD już dość długo ze wsparciem w okolicach 1,1180 w końcu pękła. Wczoraj zanotowaliśmy poziomy 1,1140. Dzisiaj trend spadkowy jest kontynuowany i jesteśmy jeszcze 20 pipsów niżej.

Zielony bezpieczną przystanią

I tak naprawdę trudno w tym momencie szukać przyczyn. Danych makro było jak na lekarstwo, wczoraj jedynie był to indeks IFO z Niemiec, który delikatnie rozczarował. Fundamentalnie patrząc oba banki są zdecydowanie nastawione gołębio więc tutaj raczej można mówić o remisie. Różnica jednak i to spora jest w obecnej sytuacji gospodarczej i to na korzyść USA i wydaje się, że to aktualnie rynek dyskontuje. Kapitał płynnie tam gdzie większa stabilność.

Banki centralne nie chcą ryzykować umocnieniem swojej waluty

Nie można nie wspomnieć o banku centralnym, który wczoraj zmienił nastawienie i również mimo mocnej poprawy danych nie widzi sensu dalszego podwyższania stóp. Mowa o Banku Kanady, którego szef pan Poloza po wczorajszym spotkaniu powiedział, że jest gotowy podwyższać stopy jeśli sytuacja gospodarcza będzie stabilna i odwrotnie, więc typowe ostatnio nastawienie “patrz i czekaj” co się wydarzy na świecie.  Zaskoczenia jednak nie było, gdyż zwyczajowo centralny Bank Kanady podąża w prostolinijnej ścieżce i czeka na ruchy swojego sąsiada czyli Fed.

Słabość innych z korzyścią dla dolara

Można jednak śmiało wysnuć tezę, że mocniejszy dolar to zasługa słabości innych krajów i tym samym ich walut. Jak długo może więc trwać siła zielonego? Wydaje się, że pogorszenie koniunktury w USA to niemal pewnik skoro niemal cały świat się z tym zmaga. Do tego musi dojść wygaśnięcie efektu cięć podatków. Swoje trzy grosze dołoży też wcześniejsza seria podwyżek stóp, która wywiera wpływ na realna gospodarkę z opóźnieniem.

Słaby złoty, rekordy USD/PLN

Ważną kwestią jest też to, że mocny dolar psuje koniunkturę choćby na walutach rynków wschodzących. Od początku tygodnia słabsza pozostaje krajowa waluta. Szczególnie w relacji do dolara straty są spore i dobijamy do poziomów maksimum z 2 lat w okolicach 3,86.

Niewielka zmienność po jedynych dzisiaj danych

Z danych dzisiaj najważniejsze były te z USA. Z tym, że wpływ na waluty był znikomy gdyż liczba nowych bezrobotnych wypadła wyżej od prognoz ale z kolei lepsze okazały się zamówienia na środki trwałe.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Słaby koniec słabego tygodnia

20 Wrz 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Brak zaskoczenia

19 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Decyzja już wieczorem

18 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki