pl
Strona główna > Komentarze walutowe > Powell znowu był Powellem

Powell znowu był Powellem

01 lut 2024 Autor: Krzysztof Adamczak

Podczas wczorajszej konferencji przewodniczący Powell kolejny raz przypomniał, że inflacja wciąż pozostaje na nieakceptowalnych poziomach. Tym samym odsunął perspektywę pierwszej obniżki oraz wsparł dolara. Brytyjczycy i Szwedzi utrzymali stopy procentowe, ale wybrzmieli gołębio. W Europie inflacja leci w dół, a PMI w górę.

Here we are again

Kolejny raz mamy do czynienia z dobrze znanym scenariuszem posiedzenia decyzyjnego FOMC. Rynek w nim zdaje sobie sprawę, że obniżki nie będzie, ale oczekuje konkretnych zapowiedzi ich rozpoczęcia. Wtedy wychodzi Powell i kolejny raz opowiada (zresztą zgodnie z prawdą), że inflacja wciąż pozostaje na zbyt wysokim poziomie. Wczoraj również nie pozostawił większych złudzeń co do marcowej obniżki. Takie nastawienie wsparło dolara, jednak nie doprowadziło do sforsowania kluczowego wsparcia na eurodolarze. Jest to spowodowane głównie tym, że rynek mimo wszystko nie składa broni. Tym razem optymizm wokół marcowego ruchu buduje na rynku pracy, ze względu na słaby wczorajszy odczyt ADP i oczekiwania, że piątkowe NFP będzie w podobnym tonie. Dlatego inwestorzy wciąż wyceniają prawdopodobieństwo cięcia na następnym posiedzeniu na ponad 30%. Można rzec, że nigdy się nie nauczą.

Kolejni decydują

Dziś mamy kolejne decyzje w sprawie stóp procentowych. Ciekawie wyglądało posiedzenie Banku Anglii. Oczywiście zgodnie z oczekiwaniami koszt pieniądza pozostał niezmieniony. Niespodzianką był jednak rozkład głosów. Ostatnio wyglądał on 0-6-3, co oznacza, że 3 członków było za podwyżką stóp, a reszta za utrzymaniem status quo. Dzisiaj grono jastrzębi skurczyło się o jedną osobę oraz niespodziewanie pojawił się pierwszy gołąb głosujący za obniżką. Następne posiedzenie odbędzie się 21 marca i zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Również dzisiaj poznaliśmy decyzję Riksbanku i również ona utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Za sprawą jednak aluzji, że cykl obniżek może rozpocząć się wcześniej, niż do tej pory zakładano, odbiór posiedzenia wypada mocno gołębio. Wiele wskazuje na to, że pierwsza obniżka nastąpi jeszcze w pierwszym półroczu i obecnie bazowy scenariusz zakłada maj.

Całkiem optymistycznie

Czwartkowa sesja to jednak nie tylko bankierzy centralni. Mamy dziś sporo odczytów z Europy na czele ze zbiorczą inflacją dla strefy euro. Ta zgodnie z oczekiwaniami spadła do 2,8% i wygląda coraz bardziej optymistycznie. Spadł również bazowy indeks, choć nie tak bardzo, jak chcieli tego analitycy. Warto zwrócić uwagę, że w obu przypadkach wyniki mdm są wyraźnie pod kreską. Nieźle wygląda też odczyt indeksu PMI dla przemysłu, który wyniósł 46,6 pkt. Oznacza to, że był o ponad dwa punkty wyżej niż miesiąc wcześniej. Niestety wciąż znajduje się poniżej granicy 50 pkt., rozdzielający rozwój od recesyjnych nastrojów.

Złoty dziś oddaje część zysków, które wypracował przez dwa ostatnie dni. Dolar wraca dziś powyżej 4 złotych. Euro po odbiciu się od wsparcia przy 4,32 zł, obecnie znajduje się półtora grosza wyżej.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Niebieski ekran śmierci
Adam Fuchs

Komentarz walutowy

EBC czeka na wrzesień
Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Huk tłuczonej giełdy
Krzysztof Adamczak