Coraz więcej dobrych doniesień z frontu walki z koronawirusem, choć liczby nowych zakażeń wciąż są wysokie. Na horyzoncie pojawił się nowy potencjalny konflikt między Departamentem Skarbu a Rezerwą Federalną. Spokojny poniedziałek na złotym.

Szczepionki coraz bliżej

W ostatnim czasie wręcz lawinowo rośnie liczba optymistycznych doniesień z frontu walki z Covid. Szczepionka firmy Pfizer ma zostać dopuszczona do obrotu w Wielkiej Brytanii w przeciągu 10 dni. Chwilę później, ale nie dalej niż w pierwszej połowie grudnia ma się rozpocząć dystrybucja w Stanach Zjednoczonych. Skutecznością swojej szczepionki kolejny raz pochwaliła się druga w wyścigu AstraZeneca. Dodatkowo amerykański nadzór dopuścił do masowego użycia lek firmy Regeneron, który ma pomagać w najcięższych  przypadkach. Premier Wielkiej Brytanii ogłosił, że wierzy, iż uda się przeprowadzić program szczepień na tyle sprawnie, by już na początku drugiego kwartału wrócić do normalności. W podobnym tonie wypowiadają się administracje rządowe innych krajów. Na rynkach może nie widać euforii, ale ewidentnie inwestorzy stają się coraz bardziej odporni na wszelkie negatywne doniesienia. 

Mała wojenka

Widać to wyraźnie po reakcji na wiadomości o potencjalnym konflikcie Mnuchina z Powellem. Szef Departamentu Skarbu w liście skierowanym do prezesa FEDu, zażądał wygaszenia programów pożyczkowych Rezerwy i zwrotu niewykorzystanych środków do Skarbu Państwa. Programy mają funkcjonować zaledwie do końca roku i w normalnych warunkach byłoby to odebrane jako poważny cios dla płynności na rynkach. Nawet jeśli mówimy o tych najmniej popularnych  programach, to jednak do tej pory inwestorzy wręcz alergicznie reagowali nawet na same tego typu plotki. Tym razem jednak widać zmianę zachowań, co jednoznacznie należy połączyć z doniesieniami o szczepionkach i lekarstwach. Za biernością inwestorów prawdopodobnie stoi też nadchodząca zmiana warty w Białym Domu, a co za tym idzie także w Departamencie Skarbu. W tym konflikcie wszystkie karty trzyma Jerome Powell, który prawdopodobnie w swoim stylu zagra na przeczekanie potencjalnej zawieruchy.

Stabilny złoty

Poniedziałek przynosi kontynuację uspokojenia z piątku, co widać również na złotym. Inwestorzy zgodnie już z tradycją z dystansem podeszli do dzisiejszych odczytów makro, zresztą te i tak nie przyniosły większych niespodzianek. Indeksy PMI po raz kolejny pokazały, że nastroje w przemyśle są znacznie lepsze niż w usługach. Lokalnie warto zwrócić uwagę na odczyt dotyczący sprzedaży detalicznej, przy czym większą niespodzianką można nazwać optymizm analityków przy predykcjach niż realny wynik. Ten wyniósł – 2,1% w skali roku, co nie może dziwić w otoczeniu wprowadzanych restrykcji w handlu. Większość walut oscyluje dzisiaj wokół poziomów z połowy poprzedniego tygodnia, nie odchylając się jakoś znacząco od tego czasu. Euro kosztuje 4,47 zł, dolar – 3,755 zł, funt – 5,03 zł, a frank – 4,135 zł.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Na giełdach risk on, a na walutach risk off

27 Lip 2021

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Powrót pandemii kołem ratunkowym dla Fed

26 Lip 2021

Krzysztof Pawlak