Dzisiejszy dzień na rynku walutowym przebiega spokojnie, a jego uczestnicy powoli zaczynają grać już pod jutrzejsze wydarzenie. Najważniejsze światowe waluty kontynuują odreagowanie w stosunku do amerykańskiego dolara. Ruch korekcyjny na parze EUR/USD, przełożył się również na złotego. Kurs na parze USD/PLN cofnął się do poziomu 3,90 z okolic 3,97 czyli ostatnich 11-letnich maksimów.

Ostatnie napływające dane z amerykańskiej gospodarki zdecydowanie rozczarowywują, i są dużo gorsze od oczekiwań analityków. Wczoraj poznaliśmy słabszy odczyt indeksu NY Empire State 6,9 pkt. przy prognozie 8 pkt, a także dynamikę produkcji przemysłowej na poziomie 0,1% przy konsensusie 0,2%.  W efekcie kurs pary EUR/USD wzrósł powyżej poziomu 1,06. Jednak na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba poczekać do środy i konferencję po posiedzeniu FED. Widać jednak, że część inwestorów skróciła swoje pozycje dolarowe i zrealizowała zyski w obawie przed mniej jastrzębim stanowiskiem FOMC. Co może skutkować przełożeniem podwyżki stóp procentowych w USA na koniec roku.

W rodzimej gospodarce wczoraj poznaliśmy dość zaskakujące dane z zakresu salda rachunku bieżącego. Gdzie niespodziewanie pojawiła się nadwyżka na poziomie 56 mln euro wobec prognoz na poziomie  920 mln euro deficytu. Publikacje te powinny wspierać kwotowania polskiej waluty.

W trakcie dzisiejszej sesji poznaliśmy odczyt indeksu instytutu ZEW dla niemieckiej gospodarki, który wzrósł z 53 pkt do 54,8 pkt. Jest to odczyt najlepszy od roku, ale mimo wszystko analitycy oczekiwali bardziej okazałego wyniku.

Dzisiaj GUS poda dane na temat przeciętnego wynagrodzenia i zatrudnienia za luty. Konsensus zakłada wzrost odpowiednio o 3,2% i 1,3%, jednak publikacje te nie powinny się przełożyć na złotego. O 13.30 poznamy dane z amerykańskiej gospodarki, liczbę wydanych pozwoleń na budowę oraz ilość rozpoczętych budów nowych domów. Są to kolejne dane trudne do jednoznacznej oceny biorąc pod uwagę trudne warunki pogodowe w USA w ostatnim czasie.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Wybory w cieniu brexitu

23 Lip 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Cięcie stóp w USA niemal pewne pytanie o ile

22 Lip 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Konsumpcja na plus a może być jeszcze lepiej

19 Lip 2019

Krzysztof Pawlak