Niezdecydowania na rynkach ciąg dalszy

18 Cze 2015

Zgodnie z oczekiwaniami analityków Fed pozostawił stopy procentowe bez zmian, pozostawiając główną z nich w przedziale od zera do 0,25%. Niektórzy liczyli, że poznamy konkretną datę pierwszej od 10 lat podwyżki, niespodzianki jednak nie było. Zmiany w polityce monetarnej USA na pewno będą, pytanie tylko czy jeszcze w tym roku i czy będą to dwie podwyżki. Prezes Fed wykluczyła by była to stroma droga, bo według niej ważniejsza będzie ścieżka podwyżek.

Po wczorajszej konferencji trudno wyrobić sobie jednoznaczne zdanie. Janet Yellen mówiła tak jakby podwyżki miały być za kilka kwartałów, a nie za pół roku. Przesądzone jest już praktycznie ślimacze tempo podnoszenia stóp procentowych. Ale trzeba jasno powiedzieć, że chyba nikt nie liczył, biorąc pod uwagę poprzednie konferencje, że dowiemy się konkretów i bardziej zaostrzonej retoryki. Widać już jednak uodpornienie się rynków na takie słowa, czego efektem było osłabienie się dolara do euro.

Trzeba także zauważyć, że prognozy Fed były bardziej pesymistyczne. Poza inflacją, wszystkie inne parametry, czyli PKB, stopa bezrobocia były wyraźnie gorsze w porównaniu do marcowej projekcji danych makroekonomicznych.

W tle ciągle się pojawia temat Grecji. Coraz częściej pojawiają się też słowa o bankructwie i wyjściu ze strefy euro, co oczywiście powoduje większy niepokój na rynkach. Jeśli dzisiaj nie będzie kompromisu to euro powinno się osłabić do dolara. Ale pamiętajmy, że do końca miesiąca jest jeszcze trochę czasu. A wcześniejsze sytuacje uczą, że Grecja zawsze dotąd otrzymywała pieniądze.

Zgodnie z przewidywaniami SNB pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W komunikacie po decyzji można było usłyszeć po raz kolejny, że frank jest przewartościowany i powinien spaść. Inwestorzy zupełnie na to nie zwracają uwagi, nie mniej jednak gdyby problem grecki się przeciągał do 30 czerwca to będą skupować franki.

Dziś o 14 poznamy dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej w Polsce. Słabsze dane od prognoz spowodują osłabienie złotówki i ruch na EUR/PLN w kierunku 4,20. Istotne będą też dane z USA. O 14.30 inflacja CPI i liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

FED decyduje

13 Gru 2017

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Funt nadal w odwrocie mimo pozytywnych danych

12 Gru 2017

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Tydzień z Bankami Centralnymi

11 Gru 2017

Mateusz Wielewicki