Wczorajszy wieczór odbywał się pod dyktando Fed i publikację protokołu z ostatniego posiedzenia. Niestety nadal nie ma jasnej informacji co spodziewanej wrześniowej podwyżki stóp procentowych. Część członków uważa, że nie ma jeszcze dowodów na odbicie inflacji w kierunku celu jaki zakładali. Dokładając do tego problemy chińskiej gospodarki, które tak naprawdę tempa dopiero nabrały po lipcowym posiedzeniu wydaje się, że podwyżka stóp procentowych może być przesunięta w czasie. Inwestorzy również poszli tym torem, co widać po umacniającym się euro do dolara. EUR/USD znów przekroczył 1,12.

Członkowie Fed zwrócili uwagę na jeszcze jedną kwestię obniżka stóp procentowych spowoduje umocnienie dolara do głównych walut. Co w efekcie może się przełożyć na dalszą presję spadkową na surowcach, i oczywiście może wpłynąć niekorzystnie na eksport. Mimo wszystko jednak pozostałe kwestie na które zwraca uwagę Fed wyglądają bardzo dobrze, szczególnie rynek nieruchomości, rynek pracy czy sprzedaż detaliczna. Dlatego nadal scenariuszem bazowym jest podwyżka już we wrześniu, ale gdy tak się stanie to kolejna podwyżka może być dopiero po pół roku.

Po wczorajszych słabszych danych z polskiej gospodarki pojawiły się głosy o możliwym cięciu stóp przez RPP. Oczywiście takiego rozwiązania nie można wykluczyć, mimo wszystko jednak Rada jasno zadeklarowała, że stabilizacja stóp jest cały czas aktualna. Dlatego też żadnych ruchów się nie spodziewamy, bo obniżyło by to wiarygodność samej Rady. Polska waluta pozostaje stabilna i do końca tygodnia nie spodziewamy się większych ruchów, na EUR/PLN powinien być to zakres 4,15-4,20.

Dzisiaj poznaliśmy szereg słabszych danych z brytyjskiej gospodarki. Sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu o 0,1% w ujęciu miesięcznym przy prognozie 0,4%. W skali roku dynamika sprzedaży wyniosła 4,2% konsensus zakładał 4,4%. W rezultacie funt traci na wartości.

O 14.30 poznaliśmy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Dane te jednak nie wpłynęły na wycenę dolara, bo były bardzo zbliżone do prognoz. O 16 poznamy kolejne porcje publikacji z USA, indeks Fed z Filadelfii, indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board i sprzedaż domów na rynku wtórnym. Dane te jednak nie zaliczają się do kluczowych, ale mimo wszystko warto zwrócić na nie uwagę, bo od wczoraj widoczna jest nerwowość inwestorów na dolarze. W takich sytuacjach mniej ważne dane wywołują spore zamieszanie.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Słaby koniec słabego tygodnia

20 Wrz 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Brak zaskoczenia

19 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki

Komentarz walutowy

Decyzja już wieczorem

18 Wrz 2019

Mateusz Wielewicki