Dzisiejsza sesja w Azji miała dwa oblicza. Pierwsze to spora bo prawie 2-procentowa zwyżka japońskiego indeksu Nikkei. Z drugiej strony mieliśmy największy od 5 tygodni spadek na Chińskim Shanghai Composite, który zakończył dzień na 3-procentowej stracie.

Powodem wzrostów na japońskim parkiecie były dane makro odnośnie handlu zagranicznego. Wypadły one gorzej od oczekiwań analityków co paradoksalnie wywołało optymizm wśród inwestorów. Wzrosły bowiem oczekiwania, że Bank Japonii ponownie zwiększy skup aktywów. Centralny Bank Kraju Kwitnącej Wiśni jest niezwykle aktywny w pobudzaniu swojej gospodarki. Jego aktywa według ostatnich danych przekraczają 50 proc. PKB. Dla porównania amerykański FED, po trzech programach skupu aktywów nie przekroczył 25 proc. swojego PKB.

Złotówka słabnie już trzeci dzień z rzędu. Podłoże polityczne jest głównym powodem spadku jej wartości. Euro jest najdroższe od stycznia i wynosi 4,27 zł. Za dolara zapłacimy 3,76 zł, jest najdroższy od dwóch miesięcy. Funt jest najwyżej od miesiąca, kosztuje 5,81 zł. Frank dziś rano kosztował 3,94 zł ostatnio na tych poziomach był widziany 24 sierpnia.

Kalendarz makro jest dziś wyjątkowo skromny. Po za danymi z Japonii kolejne ważne dla rynków informacje poznamy dopiero o godz 20:00. Będzie to przemówienie prezesa Banku Anglii Marka Carneya.  Jutro o godz. 10:30 zostanie podana sprzedaż detaliczna z Wielkiej Brytanii. O 13:45 poznamy decyzje w sprawie stóp procentowych dla Eurolandu. O 14:30 mamy konferencje prasową po posiedzeniu EBC. O tej samej porze poznamy też wnioski o zasiłek dla bezrobotnych z USA. O 16:00 zostanie opublikowana sprzedaż domów na rynku wtórnym w Stanach.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Już tak blisko a ciągle daleko

12 Lis 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Trumpowi podobają się wzrosty na giełdach

08 Lis 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Rozejm w wojnie handlowej?

07 Lis 2019

Adam Fuchs