Italia ewidentnie dąży do konfrontacji z UE

28 maja 2019

Wtorek początkiem tygodnia

Handel na rynkach tak naprawdę rozkręca się na dobre dzisiaj po weekendowej przerwie. Wczoraj dwa główne centra finansowe świata a więc Londyn i Nowy Jork były zamknięte. W dniu dzisiejszym tematem głównym są Włochy.

Decyzja do 5 czerwca

Raptem kilkanaście godzin minęło od ogłoszenia wyników wyborów do europarlamentu a już szykują się spore problemy. Komisja Europejska rozważa objęcie procedurą nadmiernego deficytu Włochy. Nie od dzisiaj wiemy, że kraj z półwyspu apenińskiego nie radzi sobie z finansami publicznymi, dług publiczny przekracza 130% PKB. Przede wszystkim też bardzo słabo wypada wzrost gospodarczy, który ma oscylować w tym roku zaledwie na poziomie 0,1%. Stąd deficyt osiągnie barierę 3,5%, i to ma spowodować reakcję KE. Decyzja zostanie podjęta do 5 czerwca.

Italia nie chce się pojednać

Problem w tym, że włoskie władze podbudowane wynikiem niedzielnych wyborów (34% głosów) absolutnie nie są skłonne się porozumieć z władzami Unii. Konfrontacja jest tylko kwestią czasu. Tym bardziej, że włoski rząd obwinia unijnych decydentów o to, że nie wydały zgody na pobudzenie wzrostu gospodarczego większymi wydatkami z budżetu dla społeczeństwa. I trudno się z tym faktem nie zgodzić gdyż trzymając się sztywnych unijnych procedur Włochy tak naprawdę nie zrobiły nic by pobudzić gospodarkę.  A teraz jest już nieco za późno na działanie gdyż efekty przychodzą z dużym opóźnieniem.

Umocnienie euro zatrzymane

Patrząc od strony rynku walutowego powrót tematu włoskiego skutkuje brakiem umocnienia wspólnej waluty po w miarę pozytywnych wynikach wyborów. Partie eurosceptyczne owszem zyskały w ogólnym rozrachunku ale nadal będą stanowić mniejszość i o większych perturbacjach w europejskich strukturach nie powinno być mowy. Powoli zaczną się więc targi o najważniejsze stanowiska w unijnych hierarchiach. Jest to ważne w kontekście późniejszego szefowania EBC. Kadencja Mario Draghiego kończy się wraz z końcem października i mówi się, że jego miejsce może zająć jastrząb Jens Weidmann. Jest jeden warunek, szefem KE nie może zostać inny Niemiec.

Stabilnie na złotym

Jeśli chodzi o krajowy rynek to panuje względny spokój. EUR/PLN znajduje się tuż poniżej granicy 4,30. Nieco tańszy jest też CHF/PLN, ku uciesze kredytobiorców frankowych zawrócił z kursu na poziomy 3,85. Z pewnością wynik wyborów wpłynął na spadek niepewności w naszym kraju. Spora część analityków prognozowała dalszą ekspansję fiskalną serwowaną przez władzę rządzącą w przypadku kiepskiego wyniku wyborów. Wynik PiS 46% bez wątpienia powinien spowodować zahamowanie tego tempa. Jeśli więc sentyment na szerokim rynku nie ulegnie pogorszeniu całkiem możliwe jest nawet delikatne umocnienie krajowej waluty do końca miesiąca.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Brexit done?

13 Gru 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Brexit niemal przesądzony

12 Gru 2019

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Zgoda lepsza od wojny

11 Gru 2019

Adam Fuchs