Interwencja NBP w tym roku mniej oczekiwana

29 Gru 2021

Mamy typowo świąteczno-noworoczny tydzień na rynkach. Główna para walutowa świata w wąskim paśmie wahań. Zwyżki cen ropy naftowej sugerują, że restrykcji ani lockdownu nie będzie. Dyskusji o przyspieszeniu terminu posiedzenia RPP ciąg dalszy.

Senna końcówka roku

Ostatnie dni handlu w tym roku nie cechują się wysoką zmiennością i płynnością. Ale też nie może taka sytuacja dziwić, bo zwyczajowo właśnie tak to wygląda. Owszem pojawiały się sytuacje z pojawieniem się tzw. flash crash, czyli dosłownie sekundowego załamania się cen jakiegoś aktywa, ale w końcówce roku tego inwestorzy nie doświadczyli. Ostatnio taki dość niepożądany epizod miał miejsce w sierpniu tego roku i dotyczył cen złota oraz srebra.

Brakuje katalizatora większych ruchów

Dobrze obrazuje handel w ostatnich pasmo notowań głównej pary walutowej, które oscyluje w raptem 100 pipsowym kanale wahań. EUR/USD jest uwikłane w niską zmienność także pod względem analizy technicznej od wsparcia i oporu odpowiednio na poziomach 1,1240 i 1,1360. Dopiero wybicie tych punktów mogłoby spowodować większe ruchy. A na to w najbliższych godzinach się nie zanosi. Nieco mocniejszy jest tym razem dolar w tej parze, ale nie da się ukryć, że to zasługa akurat słabszej wspólnej waluty w obliczu doniesień z Francji o większej liczbie zakażeń koronawirusem. W poniedziałek było nieco odwrotnie, a pogarszające się statystyki pandemiczne z USA wywindowały kurs EUR/USD nieco wyżej. Nadal jednak mówimy o kosmetycznych zmianach.

Rynek ropy nie zakłada restrykcji

W kontekście dużej liczby zakażeń wariantem Omikron na świecie warto spojrzeć na wykres notowań ropy naftowej, która to stanowiła pewien benchmark rynkowy, czy obostrzenia i restrykcje znów się pojawią. Skoro ceny czarnego złota rosną można wysnuć tezę, że popyt na ten surowiec nie słabnie, a ta fala pandemii będzie inna niż poprzednie i żadnych restrykcji nie będzie. Wynika to z faktu, że nowy wariant koronawirusa jest mniej groźny, a mimo że jest bardziej zaraźliwy to nie przynosi większej liczby hospitalizacji i zgonów. Do tego pojawia się coraz więcej głosów, że kolejne mutacje są słabsze, co może zwiastować koniec problemów z COVID na świecie, a to sygnał, że popyt na ropę będzie rósł, i przełoży się na wzrost notowań.

Dyskusja o niczym?

W tym świąteczno-noworocznym okresie sporo jest dyskusji o przesunięciu terminu posiedzenia RPP z 12 na 4 stycznia. Wydaje się na pierwszy rzut oka, że taka tygodniowa zmiana niewiele zmienia w kontekście polityki monetarnej, na której efekty trzeba czekać kilka miesięcy. Niemniej jednak analitycy głowią się, dlaczego akurat taki ruch – pojawia się argument, że RPP chciało podjąć decyzję jeszcze przed publikacją CPI 7 stycznia, a po drugie, że już 11 stycznia Senat wybierze 2 nowych członków Rady. Trudno się odnieść do tych powodów, bo według mnie nie mają one, w tym kontekście aż takiego znaczenia. Abstrahując, scenariusz bazowy zakłada podniesienie kosztu pieniądza o 50 pkt bazowych. Złoty dzisiaj jest nieco słabszy i jest to konsekwencja mocniejszego USD na szerokim rynku. Cały czas trzeba mieć na uwadze końcówkę roku i możliwą interwencję NBP, by osłabić złotego, jak to miało miejsce w poprzednim roku. Niemniej jednak taki scenariusz jest w tym roku mniej prawdopodobny choćby, dlatego, że złoty już mocno stracił, np. w stosunku do dolara co przełoży się na wysoką wycenę rezerw.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Drugi tydzień słabszy

14 Sty 2022

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Inwestorzy nie boją się podwyżek stóp

13 Sty 2022

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

FED kontra inflacja

12 Sty 2022

Adam Fuchs