Walutomat logo

Inflacja nie odpuszcza

Autor: Krzysztof Adamczak

Jastrzębie wystąpienie Kevina Warsha w Jackson Hole oraz ponowny wzrost cen ropy zwiększyły oczekiwania na wrześniową podwyżkę stóp w USA. Dolar odreagowuje dziś część zeszłotygodniowego umocnienia, a złoty korzysta z wyższej od prognoz krajowej inflacji. O dalszym kierunku notowań zdecydują przede wszystkim piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. 

Warsh znowu kręci

Ubiegłotygodniowe wystąpienie Kevina Warsha w Jackson Hole wyraźnie zmieniło układ sił na rynku walutowym. Przewodniczący Fed podkreślił, że bank centralny nadal będzie miał „pracę do wykonania”, jeżeli nie uzyska przekonujących dowodów na trwały powrót inflacji do 2%. Choć nie zapowiedział bezpośrednio podwyżki stóp we wrześniu, rynek odebrał jego słowa jastrzębio. Prawdopodobieństwo ruchu o 25 pb wzrosło z około 40% do 62%, a dolar zanotował najlepszy tydzień od dziesięciu tygodni. Ostateczny kształt oczekiwań wyznaczą jednak dane, przede wszystkim piątkowy raport NFP. Ekonomiści zakładają wzrost zatrudnienia o około 58 tys. po lipcowym spadku o 23 tys. oraz utrzymanie stopy bezrobocia na poziomie 4,1%. Wyraźnie lepszy wynik mógłby przesunąć szalę w stronę wrześniowej podwyżki, wzmacniając dolara i wywierając presję na EUR/USD. Natomiast słaby raport ponownie postawiłby pod znakiem zapytania gotowość Fed do dalszego zacieśniania i mógłby szybko odwrócić część ruchu zapoczątkowanego przez Warsha.

Larak płonie

Jastrzębi przekaz z Jackson Hole zyskał dodatkowe znaczenie po ponownym zaostrzeniu konfliktu w Zatoce Perskiej. Amerykańskie siły zaatakowały irańskie cele na wyspie Larak, przeprowadzając pierwsze uderzenie na terytorium Iranu od końca lipca. Teheran odpowiedział atakiem na amerykańskie jednostki stacjonujące w Jordanii, a także poinformował o trafieniu tankowca w Cieśninie Ormuz. Reakcja rynku była natychmiastowa – notowania ropy Brent wzrosły o około 2,5% i ponownie przekroczyły 90 dolarów za baryłkę. Dalsza eskalacja mogłaby zagrozić wypracowanej wcześniej częściowej normalizacji transportu przez cieśninę i ponownie ograniczyć eksport surowca z państw Zatoki. Dla rynku walutowego oznacza to podwójne wsparcie dolara. Amerykańska waluta korzysta zarówno ze wzrostu popytu na bezpieczne aktywa, jak i z przekonania, że droższa energia utrudni Fed szybkie opanowanie inflacji. W mniej korzystnym położeniu znajduje się euro, ponieważ strefa euro pozostaje silnie uzależniona od importowanych surowców. Pogorszenie globalnego apetytu na ryzyko może również wywierać presję na złotego, nawet pomimo dobrych sygnałów napływających z krajowej gospodarki.

Znowu podrożało

Dzisiejsze dane z Polski znowu namieszały w oczekiwaniach dotyczących przyszłych stóp procentowych. Inflacja przyspieszyła w sierpniu z 3,0% do 3,4% rok do roku, wyraźnie przekraczając konsensus wynoszący 3,1%. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,4%, czyli dwukrotnie mocniej, niż oczekiwali ekonomiści. Jednocześnie wcześniejsze dane potwierdziły, że polski PKB zwiększył się w drugim kwartale o 3,8% rok do roku. Połączenie mocnego wzrostu gospodarczego z ponownym przyspieszeniem inflacji ogranicza przestrzeń do obniżek stóp przez NBP i powinno stanowić wsparcie dla złotego. Widać to w zachowaniu EUR/PLN, który pomimo początkowego wzrostu euro do około 4,345 zł, zawrócił w trakcie sesji i znalazł się poniżej piątkowego zamknięcia. USD/PLN cofnął się natomiast poniżej 3,73 zł, odreagowując część zeszłotygodniowych zwyżek. Ruch ten wynika również z zachowania głównej pary walutowej. EUR/USD rośnie dzisiaj w okolice 1,16 $ po spadkach obserwowanych podczas ostatnich sesji. Złoty odzyskuje więc część wcześniejszych strat, chociaż droga ropa i jastrzębi przekaz Fed nadal ograniczają przestrzeń do jego wyraźniejszego umocnienia.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

adamczak-mae

Autor

Krzysztof Adamczak

Dealer walutowy związany z serwisem Walutomat.pl od 2015 roku. Swoją przygodę z rynkami finansowymi rozpoczął jeszcze w czasach akademickich. Uwielbia rozmawiać o rynkach zarówno z ekspertami, jak i studentami, z którymi dzieli się wiedzą również podczas gościnnych wykładów na uczelniach oraz na specjalistycznych eventach. Zawodowo zajmuje się hedgingiem, a prywatnie spekulacją na walutach, surowcach oraz indeksach giełdowych.