Rynek wciąż żyje wydarzeniami z wczoraj. Podczas środowej sesji mieliśmy decyzje RPP oraz FOMC. Obie zostały zupełnie inaczej odebrane przez rynki. Dziś obradują banki centralne Wielkiej Brytanii oraz Czech.

One man show

Lokalnie inwestorzy oczywiście najmocniej skupili się na wczorajszym posiedzeniu RPP. Na nim zapadła decyzja o podniesieniu stóp procentowych o 75 punktów bazowych. To więcej niż spodziewali się analitycy i zdecydowanie trzeba to rozważać w kategoriach niespodzianki. Jeszcze półtora miesiąca temu byliśmy zapewniani, że nie ma problemu inflacji, jest ona ledwie przejściowa. Od tego czasu stopy procentowe poszły w górę o 115 p.b. Siłą rzeczy zmieniła się również retoryka decydentów NBP. Tym razem nie musieliśmy czekać nie wiadomo ile na wystąpienie prezesa Glapińskiego i chciałoby się tu dodać, że aż szkoda. Kolejny raz dobra decyzja Rady zostaje przyćmiona kontrowersyjnymi wypowiedziami przewodniczącego. Przede wszystkim o tym, że inflacja nie jest już zależna od czynników zewnętrznych, tylko jest miarą sukcesu polskiej gospodarki (w domyśle banku centralnego) w wychodzeniu z koronakryzysu. Wcześniejsza krytyka władz monetarnych (nawołująca do podniesienia kosztu pieniądza) była złośliwa i miała umocowania polityczne. Wisienką na torcie jest chwalenie (samego siebie) za błyskawiczną reakcję i wzorowe prowadzenie polityki pieniężnej. Po samej decyzji złoty wyraźnie umocnił się na rynku. Dziś jest jednak jedną z najsłabszych walut globu i zdążył już wymazać całą postdecyzyjną euforię.

Da się prowadzić komunikację z rynkiem

Jak zupełnie inny był odbiór wczorajszego posiedzenia FOMC. Ten stał przed wyjątkowo paskudnym zadaniem, zakomunikowania inwestorom, że zabiera im zabawki. Wczorajsze ogłoszenie taperingu jednak praktycznie w ogóle nie wstrząsnęło rynkiem. Coś, czego obawiano się od kilkunastu miesięcy, udało się przeprowadzić bezboleśnie, właśnie dzięki świetnej komunikacji z inwestorami i drobiazgowym przygotowaniu ich na tę decyzję. Programy luzowania ilościowego będą podlegać redukcji łącznie o 15 mld dolarów miesięcznie, prawdopodobnie przez 8 miesięcy do ich całkowitego wygaszenia. Powell przy okazji zgrabnie unikał jednoznacznych deklaracji co do stóp procentowych, podkreślając jednocześnie szanse (mocne fundamenty gospodarki), jak i zagrożenia (Covid). Tym samym nie dał się jednoznacznie przypisać do żadnego obozu (gołębie – jastrzębie).

Brytyjczycy zawiedli, Czesi szokują

Również dzisiaj mamy do czynienia z zestawem decyzji banków centralnych istotnych w perspektywie globalnej, jak i lokalnej. Po pierwsze Brytyjczycy mimo pewnych sygnałów postanowili nie wprowadzać żadnych zmian w parametrach polityki pieniężnej. Wcześniej spekulowano nawet o możliwości podniesienia stóp procentowych o 15 punktów bazowych. Ostatecznie ten wniosek zdobył tylko dwa głosy poparcia, a nawet sceptycy liczyli na co najmniej trzy. Dla nas jednak znacznie ważniejsza była decyzja czeskiego banku centralnego, która zszokowała świat finansów. Podczas gdy analitycy spodziewali się ruchu o 50 p.b., nasi południowi sąsiedzi podnieśli stopy o 1,25 p.p. To więcej niż sumaryczny ruch naszej RPP, a trzeba pamiętać, że to jest już kolejna podwyżka. Obecnie koszt pieniądza wynosi tam 2,75%

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Wracamy do pandemicznego świata finansów

26 Lis 2021

Krzysztof Pawlak

Komentarz walutowy

Tarczownicy do szyku!

25 Lis 2021

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Kiedy słowa mogą ranić

24 Lis 2021

Adam Fuchs