Kontynuacja złych danych

Ostatnio publikowane dane ze strefy euro nie napawały optymizmem. Choćby nastroje przedsiębiorców pozostawały słabe. Wszystkie oczy inwestorów były więc zwrócone na dzisiejsze dane na temat PKB za III kwartał dla strefy euro. Odczyt okazał się wręcz tragiczny wyniósł jedynie 0,2% k/k przy prognozach 0,4%. W ujęciu rocznym wynik wyniósł zaledwie 1,7% to wynik widziany ostatni raz w 2014 roku.

3,5% vs 1,7%

Publikacja pokazuje jasno jak bardzo oddala się Europa od USA pod względem wzrostu gospodarczego. W Stanach dla przypomnienia wynik wyniósł 3,5%. Do tego Europa cały czas ma swoje problemy związane z napięciem we Włoszech czy też przeciągających się negocjacjach brexitowych. Odczyty pokazują też jasno, że program QE w Europie nie zadziałał aż tak dobrze jak w USA. Jednak to co zrobił Fed było zaskakujące i przyniosło zamierzony efekt. Można też powiedzieć, że Draghi miał “szczęście”, że dane pojawiły się już po posiedzeniu EBC na, którym zapewniał, że wzrost jest przyzwoity i nie zmienił retoryki. Dzisiaj już by nastawienia zapewne nie utrzymał.

EUR/USD w kierunku nawet 1,10

Pytanie więc jak zareaguje na kolejnym posiedzeniu EBC bo wydaje się, że zmiana stanowiska jest nieunikniona. Program QE kończy się wraz z końcem roku i pytanie czy jest to sensowna decyzja. Wydaje się, że stopy procentowe w takiej sytuacji pozostaną niezmienione w strefie euro przez cały rok 2019 w strefie euro. Rynek walutowy mógł zareagować tylko w jeden sposób EUR/USD osunął się w okolice 1,1330. Wygląda na to, że to nie jest koniec ruchu spadkowego a jeśli problemy polityczne będą się przeciągać to zobaczymy marsz w kierunku 1,10.

Kolejne zagrożenie dla euro

W kontekście dalszych działań EBC ważna będzie dzisiejsza publikacja inflacji CPI z NIemiec, która często jest prognostykiem późniejszego wyniku dla całej strefy euro. Prognoza zakłada wzrost cen o 2,4% r/r. Jeśli i tutaj dojdzie do negatywnego zaskoczenia to już dzisiaj główna para walutowa świata powinna złamać 1,13.

Nie jest dobrze

Jeśli chodzi o złotówkę to sukcesywnie traci. EUR/PLN był już nawet w okolicach 4,33. Rekordy miesięczne notuje USD/PLN, który przebił 3,80. Z pewnością nie pomagają dane ze strefy euro gdyż inwestorzy myślą, że również i w naszym kraju sytuacja się pogorszy. Stąd dane na temat sprzedaży detalicznej czy przemysłu z Polski będą bacznie obserwowane.

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Tweetem w rynki

18 Lis 2019

Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Złoty odrabia straty

15 Lis 2019

Adam Fuchs

Komentarz walutowy

Niemcy bronią się przed recesją

14 Lis 2019

Adam Fuchs