pl
Strona główna > Komentarze walutowe > Dolar prze naprzód

Dolar prze naprzód

16 sty 2024 Autor: Dawid Górny

Skoro dolar dobrze radził sobie bez inwestorów z USA, to nie mogło być inaczej w dniu ich powrotu. Kurs EUR/USD w wyniku aprecjacji waluty zza oceanu schodzi poniżej 1,088 USD. Wtorek to kolejny dzień strat złotego do głównych walut.

Eurodolar w dół

Jeszcze wczoraj pisaliśmy o umocnieniu waluty zza oceanu, mimo braku Amerykanów na rynku. Dziś szanse się wyrównują, co bardzo podoba się „zielonemu”, który zwiększa swoją przewagę do euro. Wtorkowa aprecjacja USD rozpoczęła się tuż po północy czasu polskiego, kiedy to na eurodolarze zeszliśmy do 1,092 USD. Następny przystanek (1,090 USD) miał miejsce około godziny 8:00. Po wyłamaniu wsparcia „edek” kontynuował ruch w dół, docierając w południe do 1,087 dolara za jedno euro. Aprecjacji „zielonego” nie zatrzymał nawet słaby odczyt Indeksu NY Empire State, który po południu wskazał przyszłe pogorszenie sytuacji amerykańskich przedsiębiorstw.

Nic nie zdołało wesprzeć euro

Mimo nie najgorszych odczytów z największej gospodarki Wspólnoty, w tym tygodniu sile dolara nie może podołać unijna waluta. We wtorek wbrew oczekiwanego spadku indeksu instytutu ZEW do 12 pkt. odnotowano wzrost do 15,2 pkt. Oznacza to polepszenie nastrojów inwestorów w odniesieniu do sytuacji gospodarczej w Niemczech. Dodatkowo do 3,7% wzrosła inflacja konsumencka (poprzednio 3,2%) i do 3,8% jej odpowiednik HICP (poprzednio 2,3%). Publikacja o wzroście inflacji nie wywołała jednak większych emocji wokół unijnej waluty, ponieważ dane nie odbiegały od rynkowych prognoz.

Euro nie znalazło wsparcia nawet we wczorajszej wypowiedzi Roberta Holzmana w Davos. Członek Rady Prezesów EBC zauważył, że decydenci z Europy mogą utrzymywać stopy procentowe na niezmienionym poziomie przez cały 2024 roku. Powód? Utrzymywanie się inflacji na podwyższonym poziomie. Reakcja kursu była żadna. Dziś w kontrze do słów Holzmana stanął prezes Banku Francji Francois’a Villeroy de Galhau, wskazując możliwość obniżki kosztu pieniądza w eurozonie w tym roku (jednak nie na najbliższym posiedzeniu). Zatem rynek w ciągu dwóch sesji otrzymał dwie sprzeczne informacje, jednak bardziej chce wierzyć tej drugiej.

PLN słabnie

W otoczeniu deprecjacji unijnej waluty po raz kolejny cierpi złoty, który do południa tracił na wykresach xxxPLN. Dzisiejsze szczyty były wyższe od wczorajszych. Kurs EUR/PLN przebił 4,39 PLN, USD/PLN doszło do 4,04 PLN, za funta płaciliśmy powyżej 5,10 PLN a frank w szczytowym momencie pokonał 4,69 PLN. We wtorek w kalendarzu makroekonomicznym pojawił się odczyt z Polski o inflacji konsumenckiej bez cen żywności i energii, czyli bez najbardziej zmiennych składników. Zgodnie z publikacją, w ujęciu rocznym indeks rośnie o 6,9% (poprzednio 7,3%). Publikacja nie wpłynęła na złotego, którego kurs do głównych walut w tym tygodniu podąża za trendem globalnym.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

Zobacz także


Komentarz walutowy

Nvidia vs FOMC
Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

To żeśmy zarobili
Krzysztof Adamczak

Komentarz walutowy

Patrzenie jak spadają szyszki
Krzysztof Adamczak