Walutomat logo

Cieśnina Ormuz dalej zamknięta

Autor: Krzysztof Adamczak

Początek tygodnia na rynku walutowym przynosi umiarkowaną zmienność, przy jednoczesnym utrzymaniu kluczowych tematów z poprzednich dni. Inwestorzy koncentrują się na sytuacji geopolitycznej, sygnałach z Europy oraz świeżych danych makroekonomicznych. Istotne znaczenie mają dziś publikacje indeksów PMI, które rzucają nowe światło na kondycję europejskiej gospodarki.

Trump otwiera, tylko klucz nie pasuje

Pierwsze godziny tygodnia upływają pod znakiem utrzymującej się niepewności geopolitycznej związanej z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Brak przełomu w rozmowach między USA a Iranem podtrzymuje napięcie wokół regionu, co przekłada się na umiarkowany wzrost awersji do ryzyka. Na rynku walutowym widoczne jest to w relatywnej sile dolara, który zyskuje jako bezpieczna przystań, choć skala ruchu pozostaje ograniczona. Równocześnie obserwujemy podwyższone ceny ropy oraz złota, co wynika z obaw o potencjalne zakłócenia dostaw surowców. Warto jednak zaznaczyć, że reakcja rynków nie ma charakteru panicznego – inwestorzy zakładają raczej scenariusz ograniczonej eskalacji konfliktu, co ogranicza presję na bardziej dynamiczne przepływy kapitału.

UE robi to, co umie najlepiej – debatuje

Drugim istotnym wątkiem jest spotkanie Eurogrupy, które może nadać ton europejskim aktywom w kolejnych dniach. W centrum uwagi znajdują się kwestie fiskalne oraz koordynacja polityki gospodarczej w warunkach nierównomiernego ożywienia. Choć rynek nie oczekuje przełomowych decyzji, to ewentualne sygnały dotyczące większej elastyczności fiskalnej lub wsparcia dla gospodarki mogą mieć znaczenie dla euro. W szerszym kontekście wspólna waluta pozostaje wrażliwa na dane makro, jednak stabilizacja wskaźników koniunktury może ograniczać presję spadkową na EUR/USD i sprzyjać bardziej zrównoważonemu zachowaniu kursu w krótkim terminie.

Optymizm w przemyśle

Opublikowane dziś indeksy PMI wskazują na utrzymanie aktywności gospodarczej powyżej poziomu 50 pkt, co sugeruje kontynuację ekspansji w przemyśle. To istotna zmiana względem wcześniejszych miesięcy, gdy część odczytów sygnalizowała spowolnienie. Dane te mogą wspierać sentyment wobec bardziej ryzykownych aktywów i ograniczać popyt na bezpieczne przystanie. W dalszej części tygodnia uwaga inwestorów przesunie się na dane z rynku pracy w USA oraz komunikację banków centralnych, które pozostają kluczowe dla oczekiwań dotyczących stóp procentowych. W przypadku złotego globalne tło nadal odgrywa dominującą rolę – przy stabilizacji nastrojów możliwe jest utrzymanie EUR/PLN w relatywnie wąskim przedziale wahań między 4,24-4,26 zł, podczas gdy EUR/USD będzie reagował głównie na napływające dane i zmiany apetytu na ryzyko.


Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu Walutomat.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji" lub „doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do treści. Zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie treści w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać pisząc na adres kontakt@walutomat.pl.

adamczak-mae

Autor

Krzysztof Adamczak

Dealer walutowy związany z serwisem Walutomat.pl od 2015 roku. Swoją przygodę z rynkami finansowymi rozpoczął jeszcze w czasach akademickich. Uwielbia rozmawiać o rynkach zarówno z ekspertami, jak i studentami, z którymi dzieli się wiedzą również podczas gościnnych wykładów na uczelniach oraz na specjalistycznych eventach. Zawodowo zajmuje się hedgingiem, a prywatnie spekulacją na walutach, surowcach oraz indeksach giełdowych.